"Programista popełnił błąd w kodzie". Świat wstrzymał oddech

Globalna awaria systemu Microsoftu spowodowała zakłócenia i problemy w wielu branżach, m.in. lotniczej, finansowej, medialnej i na kolei - poinformowały w piątek agencje prasowe. Jednak, jak twierdzi w rozmowie z WP Piotr Konieczny z serwisu niebezpiecznik.pl, w rzeczywistości mamy do czynienia nie z jedną, ale z dwiema poważnymi awariami.

"Programista popełnił błąd w kodzie". Świat wstrzymał oddech"Programista popełnił błąd w kodzie". Świat wstrzymał oddech
Źródło zdjęć: © Agencja Forum | AA/ABACA
Violetta Baran

Masowa awaria systemów cybernetycznych uziemiła samoloty w Australii, USA, wprowadziła chaos na lotniskach m.in. w Tokio i Szanghaju, Berlinie czy Amsterdamie, wpłynęła też m.in. na londyńską giełdę. Dotknęła także niektóre firmy w Polsce: sparaliżowała terminal kontenerowy Baltic Hub, a klienci banków PKO BP oraz Santander mają problem z dostępem do swoich kont.

Co się wydarzyło? Czy rzeczywiście za tę globalną awarię odpowiada Microsoft, czy też zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma CrowdStrike, która przyznała się do wypuszczenia błędnej poprawki do swojego oprogramowania?

- Są dwie różne awarie, które w medialnym przekazie zostały ze sobą połączone. Problem, który miał Microsoft, rozpoczął się kilka godzin wcześniej i dotyczył usług świadczonych w chmurze. Firma przyznała, że użytkownicy mają problem z dostępem do tych usług; wie, co jest tego przyczyną; restartuje serwery i za chwilę użytkownicy będą mogli już z nich korzystać - stwierdził w rozmowie z WP Piotr Konieczny z serwisu niebezpiecznik.pl. - Czy przyczyną problemów z tymi serwerami było to, że było na nich oprogramowanie CrowdStrike? Takich informacji nie podano - dodał.

Błąd programisty

- Ta druga awaria, do której teraz dopisują już niektórzy różne teorie spiskowe, dotyczy aktualizacji zaawansowanego programu antywirusowego firmy CrowdStrike. Mówiąc wprost, programista popełnił błąd w kodzie, przez co komputery użytkowników tego programu nie mogą zostać poprawnie uruchomione i stały się chwilowo bezużyteczne - wyjaśnia ekspert.

Konieczny wyjaśnia, że system nie jest w stanie samodzielnie się uruchomić, by ściągnąć aktualizację poprawiającą błąd i samodzielnie się naprawić. - Taki system trzeba ręcznie wprowadzić w tryb awaryjny, znaleźć wadliwy plik i usunąć go, ale nie każdy może to zrobić, bo wymaga to uprawnień administracyjnych, których zwykli użytkownicy w firmach nie posiadają - stwierdził Piotr Konieczny.

Po nocnej awarii w Microsofcie i restarcie serwerów, większość użytkowników bez przeszkód korzysta ze swojego sprzętu i usług firmy w chmurze.

- Problem dotyczy tylko użytkowników oprogramowania CrowdStrike, które kosztuje niemałe pieniądze i jest instalowane, by zwiększyć bezpieczeństwo systemu - wyjaśnił ekspert.

Wybrane dla Ciebie
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować