Prezydent ma pretekst

Nawet gdyby budżet trafił do prezydenta
przed 1 lutego, będzie on miał pretekst do rozwiązania parlamentu -
ujawnia "Życie Warszawy".

Od kilku tygodni posłowie pracują w szaleńczym tempie, by zdążyć uchwalić ustawę na czas - tak, by nie dać prezydentowi pretekstu do skrócenia kadencji. Nerwowość zwiększyła jeszcze informacja, że Lech Kaczyński inaczej niż powszechnie sądzono interpretuje konstytucję i parlament powinien zakończyć całą procedurę nie 19 lutego, ale 30 stycznia.

Okazuje się jednak, że nie tylko w terminach tkwi problem. Sejm zajmuje się projektem budżetu skierowanym do izby 19 października zeszłego roku, już po wyborach i po desygnowaniu na premiera Kazimierza Marcinkiewicza.

- Jeśli prezydent rzeczywiście przyjmie, że początek prac należy liczyć od 30 września (tego dnia pierwszą wersję projektu ustawy budżetowej wniósł do Sejmu rząd Marka Belki), logiczną konsekwencją może być stwierdzenie, że posłowie pracowali nie nad tym dokumentem co trzeba - przyznaje dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista.

Dr Piotrowski zaznacza jednocześnie, że w jego opinii powinno się za początkową przyjąć datę październikową.

- Biorąc pod uwagę, jaką niespodziankę prezydent nam zgotował w sprawie terminów, tu też musimy być przygotowani na najgorsze - ocenia Bronisław Komorowski. Wicemarszałek Sejmu z ramienia PO podkreśla, że z formalnego punktu widzenia obydwa projekty budżetu - choć różnią się tylko treścią dwóch artykułów - to całkiem inne dokumenty. Świadczą o tym chociażby sygnatury druków sejmowych - ten z września ma numer 4432, ten z października - 20.

- Rzeczywiście, z powodu nieprecyzyjnych przepisów mamy problem - ocenia prof. Piotr Winczorek. Konstytucjonalista podkreśla, że wszystko będzie teraz zależało od dobrej woli prezydenta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"