Trwa ładowanie...

Prezydent Argentyny pod lupą prokuratora ws. "Panama Papers"

• Federalny prokurator chce zamiar zbadać transakcje finansowe i powiązania prezydenta Argentyny Mauricio Macriego z dwoma firmami offshore, których istnienie ujawniły tzw. "Panama Papers"
• Federico Delgado zwrócił się do sądu o potrzebne zezwolenie
• Macri utrzymuje, że nie złamał prawa

Share
Prezydent Argentyny pod lupą prokuratora ws. "Panama Papers"
Źródło: PAP/EPA, fot: David Fernandez
d46ridp

Prokurator Delgado zwrócił się z wnioskiem o zezwolenia zbadania interesów Macriego do sędziego Sebastiana Casanello. Zgodnie z argentyńskim prawem taki wniosek musi poprzedzić formalne sformułowanie zarzutów.

Delgado sprecyzował, że niezbędne jest ustalenie, czy Macri, konserwatywny polityk, który zwyciężył w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich pod hasłem walki z korupcją, nie pominął w swoich zeznaniach podatkowych roli, jaką odegrał w dwóch firmach zagranicznych zarejestrowanych w rajach podatkowych.

Macri oświadczył, że "nie ma nic do ukrycia". Twierdzi, że obie firmy były "przedsiębiorstwami rodzinnymi", w których był jedynie figurantem, nie był ich udziałowcem i nie pobierał żadnego wynagrodzenia.

d46ridp

Prezydent dodał, że zamierza powołać otwarty fundusz powierniczy (blind trust) i powierzyć zarząd swym majątkiem, na czas pełnienia urzędu głowy państwa, niezależnej grupie menadżerów. - Nie uczynił tego żaden inny prezydent Argentyny. Zdecydowałem się na to, ponieważ nie chcę, aby istniały jakiekolwiek wątpliwości - powiedział Macri.

Jednak opozycja domaga się aby Macri, syn urodzonego we Włoszech miliardera Francisco Macriego, jednego z najbogatszych ludzi w Argentynie, dostarczył bardziej szczegółowych informacji dotyczących m.in. rodzaju działalności firm oraz dlaczego był w ich władzach chociaż - jak twierdzi - nie odgrywał w nich żadnej roli.

Przed pałacem prezydenckim (Casa Rosada) w Buenos Aires demonstrowało w czwartek ok. 500 osób domagając się ustąpienia Macriego.

"Panama Papers", czyli ok. 11,5 mln dokumentów, które wyciekły z mieszczącej się w Panamie kancelarii Mossack Fonseca, ujawniły, jak bogaci i możni z wielu krajów ukrywają przed fiskusem pieniądze w rajach podatkowych. Wyszło na jaw, że panamska kancelaria założyła dotąd ponad 200 tys. fasadowych firm, które jedynie zarządzają włożonymi pieniędzmi, ukrywając, kto jest ich właścicielem.

d46ridp

Podziel się opinią

Share
d46ridp
d46ridp
Więcej tematów