14-12-2015 (10:11)

Prezenty świąteczne dla niej i dla niego. 42 niebanalne pomysły

Wybór prezentów dla bliskich to jeden z najtrudniejszych elementów przygotowań przedświątecznych. Co kupić na Gwiazdkę, czego lepiej unikać, na co zwrócić uwagę? Poznaj zasady kupowania upominków oraz 42 pomysły na prezenty w różnych kategoriach tematycznych i cenowych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezenty świąteczne dla niej i dla niego. 42 niebanalne pomysły
(MP)

Tradycja rzecz święta – prezenty świąteczne muszą być

– Co roku powtarza się ta sama historia. Obiecujemy sobie, że koniec z prezentami gwiazdkowymi dla wszystkich, że tym razem ograniczamy się tylko do dzieci. Jak dotąd jeszcze nigdy nie udało się zrealizować tego scenariusza – śmieje się 32-letnia Natalia, która jak większość z nas przed świętami spędza dużo czasu na zakupach.

– Dwa lata temu już prawie się udało. Postanowiliśmy, że nie kupujemy sobie prezentów. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie moja mama, która złamała umowę i sama obdarowała wszystkich. Najgorsze było to, że zabrakło prezentu dla niej. Od tamtej pory robimy coś w rodzaju losowania i ustalamy wcześniej, kto komu kupuje prezent. Z kolei w rodzinie mojego męża tradycyjnie każdy kupuje prezent każdemu. To spore wyzwanie, mimo że rodzina nie jest wyjątkowo liczna. Ja przestałam już buntować się przeciwko zwyczajowi obdarowywania się pod choinkę. Mam kilka zasad, które ułatwiają mi przygotowanie prezentów – opowiada Natalia. – Mogą wydawać się banalne, ale podczas gorączki przedświątecznych przygotowań i szału zakupów w ostatniej chwili zdarza nam się o nich zapominać.

Poruszaj się w bezpiecznym kręgu. Jakie prezenty świąteczne są ryzykowne?

W każdej z kategorii prezentów są rzeczy, których lepiej nie kupować na własną odpowiedzialność. – Raczej nie kupuję innym ubrań, no chyba że jest to szalik albo apaszka – mówi Natalia. – Bielizna osobista nie wchodzi w grę. Rękawiczki, skarpetki? Tylko pod warunkiem, że znam rozmiar obdarowanego. Za ryzykowny prezent uważam również krem do twarzy, szminkę czy inne tego typu kosmetyki, które powinny być idealnie dobrane do potrzeb. Bezpieczne wydają się np. akcesoria do kąpieli. Karnet na wizytę w salonie kosmetycznym również nie powinien okazać się niewypałem. – Moim zdaniem najtrudniejszy typ prezentów to takie, które wywołują w obdarowanym pewien rodzaj przymusu – uważa Natalia. – Mój mąż cierpi na lęk wysokości i, co dość naturalne u mężczyzn, nie lubi się do tego przyznawać. Całe szczęście, że na początku naszej znajomości nie przyszło mi do głowy zrobienie mu nietypowego prezentu w postaci np. skoku na bungee.

Nie kieruj się stereotypami. Niech prezent świąteczny sprawia przyjemność

Szukasz prezentu dla miłośniczki perfum, mola książkowego czy zapalonego gadżeciarza? Kupno nowego zapachu, książki albo elektronicznej zabawki może okazać się wyborem najgorszym z możliwych. Pasjonaci zazwyczaj mają bardzo wyrafinowany gust, jeśli chodzi o swoją dziedzinę. Większość związanych z nią rzeczy znają lub używają, a jeśli ich nie mają, to prawdopodobnie dlatego, że świadomie je odrzucili.

Błąd można również popełnić, kupując prezent zgodny z rolą społeczną danej osoby. Suplement diety dla seniorów jako prezent dla babci, preparat przeciwtrądzikowy dla nastolatka czy maszynka do mielenia mięsa dla pani domu niekoniecznie muszą ich ucieszyć. Uwaga również na prezenty zbyt drogie – mogą zostać niedocenione albo postawić obdarowanego, którego nie stać na rewanż, w niezręcznej sytuacji.

(fot. MP)
Podziel się

<br

Sprawdź! Vivus radzi: Co kupić komuś, kto ma już wszystko.

Świąteczne prezenty od serca są cenniejsze niż drogie upominki

DIY, czyli do it yourself (zrób to sam), to jeden z najgorętszych trendów ostatnich lat. Największe pole do popisu mają tu dzieci, których własnoręczne wytwory zawsze rozczulają. W rolę świętego Mikołaja najczęściej jednak wcielają się dorośli, ale i oni mogą wykazać się swoimi umiejętnościami w różnych dziedzinach.

Teściowa Natalii jest mistrzynią kuchni. – Prezenty od niej to często przetwory albo nalewki własnej roboty. Nigdzie się takich nie kupi. Siostra z kolei szyje upominki z filcu. Ja nie jestem szczególnie utalentowana, ale czasem udaje mi się dołożyć jakiś malutki własny wkład do prezentu, choćby to miała być tylko osobista dedykacja w książce.

– Niedawno rozmawiałam o świętach z moim kolegą, bardzo zapracowanym właścicielem małej firmy – opowiada Natalia. – Powiedział, że jego marzeniem jest na tyle dobrze zarabiać, żeby było go stać na opłacenie osobistego asystenta, który załatwi za niego większość wymagających czasu i zaangażowania osobistych spraw, w tym kupno prezentów. Dostanie listę członków rodziny i ich zainteresowań, po czym przygotuje gotowe paczki z podarunkami. Szczerze mówiąc, byłam przerażona tą wizją. Pójście po linii najmniejszego oporu może i ułatwia sprawę na krótką metę, ale… to dla mnie prosta droga do wypisania się z własnego życia.

Przemyśl, jak zapakować prezent pod choinkę

Czujesz, że nie potrafisz kupować prezentów, a twój wybór nie jest idealny? Postaraj się przynajmniej o idealne opakowanie. – Jakiś czas temu zrezygnowałam z gotowych toreb na prezenty. To pójście na łatwiznę, a poza tym takie torebki są stosunkowo drogie i nie wiadomo, co z nimi zrobić po świętach – mówi Natalia. – Doceniłam te chwile, kiedy podekscytowani, zdejmujemy niecierpliwie wstążki i rozrywamy szeleszczący papier. Teraz już zawsze starannie przygotowuję paczki. W ramach ćwiczenia własnej kreatywności zawsze staram się wymyślić coś oryginalnego. W ubiegłym roku paczki dodatkowo upiększyłam ozdobami, które już nie zmieściły mi się na choince. Przy pakowaniu prezentów można też wykorzystać nienoszoną biżuterię, ozdoby pasmanteryjne, stempelki, cekiny, własnoręczne malunki, wstążki wydziergane na szydełku – pole do popisu jest nieograniczone.

W wielu rodzinach jest tak, że mówi się sobie nawzajem, co chce się dostać, czasem wręcz wysyła się link do konkretnego produktu w sklepie internetowym. W takim wypadku, kiedy druga osoba wie, co dostanie, tym bardziej warto ładnie zapakować prezent. Natalia przyznaje, że ona i jej mąż zrezygnowali z niespodzianek i kupują sobie prezenty „na zamówienie”. Nikt nie jest przecież doskonały, prawda?

Polub WP Wiadomości