"Prawo nie działa wstecz". 9-latek od miesiąca na kwarantannie

Kwarantanna 9-latka trwa już prawie miesiąc. Chłopcu nic nie dolega, mimo to jest zamknięty w czterech ścianach. Nie pomogą też nowe zasady dotyczące kwarantanny – nie dotyczą tych, którzy trafili na nią wcześniej. - Dziecko jest więźniem we własnym domu! - twierdzi mama chłopca.

 "Prawo nie działa wstecz". 9-latek od miesiąca na kwarantannie "Prawo nie działa wstecz". 9-latek od miesiąca na kwarantannie
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | AA/ABACA

W życie weszły nowe zasady kwarantanny. Mimo to z redakcją "Dziennika Wschodniego" skontaktowała się mama 9-latka, który od blisko miesiąca nie może wyjść z domu. - Mój syn na kwarantannie jest już blisko miesiąc. Mimo negatywnych wyników testów na COVID-19 i żadnych objawów choroby, ma siedzieć w domu przez całe ferie, odizolowany od wszystkiego - mówi gazecie.

Miesiąc w domu

Co ciekawe, to czwarta kwarantanna chłopca od 10 stycznia. - Najpierw były dwie szkolne kwarantanny z kontaktu. Potem dodatni wynik u mnie, a po 10 dniach mojej izolacji, dodatni wynik wyszedł córce - wyjaśnia mama 9-latka.

Absurdalny jest fakt, że chłopiec nie może wychodzić z domu, mimo że jest całkowicie zdrowy. - Nie muszę chyba tłumaczyć, jak fatalny wpływ ma to na jego zdrowie i kondycję psychiczną. Szczególnie, że rozpoczęły się tak wyczekiwane przez dzieci ferie – tłumaczy matka.

Sytuacji chłopca nie rozwiązały też przepisy o krótszej kwarantannie. - W sanepidzie usłyszałam jednak, że nie ma takiej możliwości. W naszym przypadku poczucie niesprawiedliwości jest podwójne, bo chodzi o zdrowe dziecko, które jest więźniem we własnym domu – dodaje kobieta.

Stare zasady aktualne

Sprawa 9-latka trafiła już do Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Niestety prawo nie działa wstecz. Osoby, które zostały skierowane na kwarantannę lub izolację przed 15 lutego, faktycznie obowiązują stare zasady - wyjaśnia "Dziennikowi Wschodniemu" Beata Nadolska z sanepidu.

Izolacja pacjenta może być skrócona, jednak nie wcześniej niż w ósmej dobie. Warunkiem jest brak objawów choroby oraz negatywny wynik testu. - Skrócenie kwarantanny domownika do czasu wprowadzonych zmian następowało po wykonaniu testu w pierwszym dniu po zakończeniu izolacji. W uzasadnionych przypadkach powiatowy inspektor sanitarny może zdecydować o skróceniu kwarantanny. Konieczny jest jednak pisemny wniosek pacjenta – dodaje Nadolska.

Matka 9-latka złożyła już stosowny dokument. Oczekuje na odpowiedź.

Źródło: "Dziennik Wschodni"

Prognozy Kraski ws. pandemii COVID-19. Czas na redukcję łóżek covidowych?

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami