WP
pedofilia

Powiesił buciki na bramie kościoła. Sąd sprawdza czy 16-latek jest zdemoralizowany

Sąd będzie sprawdzał, czy 16-letni Paweł Wenderlich jest zdemoralizowany. Powodem jest to, że powiesił dziecięce buciki na bramie kościoła.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Paweł Wenderlich ma 16 lat
Paweł Wenderlich ma 16 lat (Facebook.com)
WP

Na bramach wielu polskich kościołów 28 sierpnia ludzie wieszali dziecięce buciki w ramach światowej akcji przypominającej o ofiarach pedofilii "Baby Shoes Remember". W Toruniu przed katedrą św. Janów zebrała się grupa ludzi, a wśród nich Paweł Wenderlich. Zawiesił na ogrodzeniu maleńkie buciki. Są tam też kartki "Stop pedofilii w Kościele".

Od tego czasu kilkukrotnie odwiedzała go w domu policja. Gdy stawił się na przesłuchanie, został oskarżony i usłyszał zarzut naruszenia art. 63a Kodeksu Wykroczeń. Takie same zarzuty usłyszały trzy inne osoby.

- Jest to niesprawiedliwe, że nasza czwórka jest teraz ciągana po sądach za wyrażenie własnego zdanie i zawieszenie bucików. Za to, że nie zgadzamy się na to, aby pedofile w sutannach byli przerzucani z parafii do parafii, a ich sprawy były utajniane – mówi Paweł.

WP

To nie koniec. Teraz wydział rodzinny Sądu Rejonowego w Lipnie wydał decyzję o konieczności zbadania, czy 16-latek jest zdemoralizowany. Śledczy zarzucają mu, że na ogrodzeniu powiesił plakat bez zgody zarządcy nieruchomości.

Przepisy nakładają na policję obowiązek wszczęcia takiego postępowania i dlatego byliśmy zobligowani skierować do sądu wnioski w sprawie czterech osób – mówi Wirtualnej Polsce podinsp. Wioletta Dąbrowska z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP

*Zobacz także: Michał Kamiński o aferze wokół NBP. „To może PiS bardzo zaszkodzić” *

WP
WP