WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
niemcy
08-09-2004 (13:50)

"Powiernictwo Polskie" ma wspierać pokrzywdzonych

Stowarzyszenie "Powiernictwo Polskie", które ma powstać za mniej więcej dwa miesiące, będzie wspierać osoby pokrzywdzone przez hitlerowców w czasie II wojny światowej - powiedziała poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk z koła parlamentarnego Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, inicjatorka powołania stowarzyszenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Arciszewska - współdziałająca ze Stowarzyszeniem Gdynian Wysiedlonych (SGW), które chce domagać się od rządu Niemiec m.in. odszkodowań za utracone mienie, a od władz polskich przyznania statusu represjonowanych podczas wojny - zaznaczyła w środę, że nie chce być szefową "Powiernictwa Polskiego". Jak powiedziała, zależy jej na tym, by do stowarzyszenia zgłaszali się nie tylko pokrzywdzeni gdynianie, ale ludzie z całej Polski.

Nie chcieliśmy atakować, ale działalność pani Eriki Steinbach, szefowej Związku Wypędzonych, i pana Pawelki (Rudi Pawelka, przewodniczący rady nadzorczej "Pruskiego Powiernictwa") przekracza wszelkie granice - powiedziała Arciszewska. Podkreśliła, że powołanie stowarzyszenia jest formą obrony poszkodowanych, którym trzeba pomóc.

Chcemy dodać odwagi i wspierać tych ludzi, którzy zostali pokrzywdzeni. Jak to jest, że tym ludziom się mówi, że mają płacić jeszcze za jakieś roszczenia? (...) Jeśli mamy liczyć, to możemy liczyć - powiedziała posłanka.

WP

Kilka dni temu skupiające kilkuset członków Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych za pośrednictwem konsulatu Niemiec w Gdańsku skierowało do kanclerza Niemiec apel o zadośćuczynienie i przeprosiny. Według Arciszewskiej, stowarzyszenie nie otrzymało dotychczas żadnej odpowiedzi.

Polub WP Wiadomości
WP
WP