Poseł PiS wygrał z żoną w sądzie. ”Nie było żadnego bicia, znęcania się czy ataku”

Poseł Łukasz Zbonikowski triumfuje. W Sądzie Okręgowym w Toruniu zapadł dla niego korzystny wyrok w głośnej sprawie naruszenia nietykalności cielesnej żony Moniki i wyrwania siłą telefonu. Oba postępowania umorzono. Wyrok jest prawomocny.

Poseł Łukasz Zbonikowski
Źródło zdjęć: © Forum | Tytus Żmijewski
Sylwester Ruszkiewicz

O wyroku na swoim profilu na facebooku poinformował osobiście poseł Zbonikowski.

„Wczoraj Sąd Okręgowy w Toruniu w składzie trzech sędziów zakończył ostatecznie i prawomocnie absurdalny proces o rzekome naruszenie nietykalności. Umorzył sprawę (całkowicie a nie warunkowo )! Wyrok jest prawomocny.

"Odebranie telefonu żonie, która nagrywa męża wbrew jego woli nie ma żadnej szkodliwości społecznej !!” Kodeks karny Art. 1 § 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma. Nie stwierdzono żadnego bicia, znęcania czy ataku!

Gdzie są „rzetelni” dziennikarze??? Którzy od prawie trzech lat linczują mnie i wykonują samosądy ?! Kto przeprosi za tysiące niesprawiedliwych i krzywdzących mnie komentarzy ?!? Kto zrehabilituje za degradacje mnie w pracy i partii ?!? Kto ochroni moje dzieci przed morzem pomyj i hejtu jakie wylano na ich ojca w internecie ?!? Kto pomodli się za moją żonę o jej zdrowie psychiczne i by się opamiętała ? By po raz pierwszy zrozumiała, że teraźniejszość i przyszłość naszych dzieci jest ważniejsza od nienawiści jaką w sobie wyhodowała i którą pielęgnują w niej doradcy i znajomi niezależnie czy śpiewają psalmy czy nie – napisał Zbonikowski.

Obraz
© Facebook.com | Facebook

O czwartkowy wyrok zapytaliśmy w Sądzie Okręgowym w Toruniu. Potwierdził wersję posła.- W zakresie naruszenia nietykalności cielesnej zostało umorzone postępowanie. Podobnie w zakresie wyrwania telefonu komórkowego. Również postępowanie zostało umorzone ze względu na znikoma szkodliwość czynu Wyrok jest prawomocny – informuje nas Jarosław Szymczak, asystent rzecznika prasowego toruńskiego sądu.

Co o wyroku sądzi żona Monika Zbonikowska? - Nie jestem zadowolona z wyroku. Postępowanie umorzono z powodu niskiej szkodliwości czynu, ale czyn mojego męża został uznany. Nie uniewinniono go od zarzutów naruszenia nietykalności cielesnej - powiedziała nam Zbonikowska.

Zobacz także: Joanna Schmidt o pamiętnym Sylwestrze: na Maderze jeszcze nie byliśmy

Chodzi o głośną sprawę sprzed kilku lat. Żona zarzuciła Zbonikowskiemu, że dwukrotnie: we wrześniu 2015 i lipcu 2016 roku naruszył jej nietykalność cielesną. W styczniu 2018 roku Sąd Rejonowy w Chełmnie uznał Zbonikowskiego za winnego częściowo jednego z tych czynów - z września 2015 roku - z tym zastrzeżeniem, że poseł nie uderzył żony w głowę, ale naruszył jej nietykalność cielesną, szarpiąc ją za rękę i ubranie podczas próby odebrania telefonu komórkowego. Jak podkreśliła przy tym sędzia: poseł działał w przekonaniu, że jest to jego telefon komórkowy, który wcześniej zaginął. Jednocześnie Zbonikowski został uniewinniony od zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej żony w 2016 roku.

To wina żony i teściowej

- Wyrok jest dla mnie bardzo dobry i korzystny. Sąd potwierdził, że nigdy nie uderzyłem żony, w żadną część ciała. Po drugie potwierdził, że całe zajścia to był wynik przygotowanych i sprowokowanych wydarzeń przez żonę i częściowo teściową. W tym wydarzeniu, gdzie miałem szczęście, że był monitoring, było wszystko jasne i oczywiste i nie można było przeczyć faktom - zostałem uniewinniony. W tym drugim, gdzie nie było obiektywnych nagrań, jest warunkowe umorzenie postępowania. Jedno jest pewne: nikt nie ma prawa mówić, że uderzyłem jakąkolwiek kobietę, co było wielokrotnie mi zarzucane przez wiele osób. To sąd kategorycznie stwierdził, że nic takiego nie miało miejsca. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem podejmę decyzję o odwoływaniu się od tego wyroku – mówił w styczniu Zbonikowski.

Według żony posła - Moniki Zbonikowskiej, wyrok "nie był do końca dla niej zrozumiały". - Wszystko to, co przedstawiłam w akcie oskarżenia, jest prawdą. Nie mam najmniejszych wątpliwości. Podtrzymuję swoje zeznania: mąż mnie uderzył - powiedziała.

Zarówno Zbonikowski jak i jego żona odwołali się od styczniowego wyroku do Sądu Okręgowego do Torunia. Czwartkowy wyrok kończy sprawę. Małżonkowie są w trakcie rozwodu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami