Poseł od Kukiza prezydentem Przemyśla. Chciał stawiać mur na granicy z Ukrainą

W Sejmie walczył z urządzeniami odstraszającymi ptaki i domagał się podniesienia zasiłku pogrzebowego. W kampanii wyborczej witał…prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. A w przeszłości chciał stawiać mur na granicy z Ukrainą. Mowa o Wojciechu Bakunie, pośle Kukiz’15 który w cuglach wygrał wybory prezydenckie w Przemyślu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Poseł Wojciech Bakun zmiażdżył w II turze wyborów prezydenckich w Przemyślu kandydata PiS
Poseł Wojciech Bakun zmiażdżył w II turze wyborów prezydenckich w Przemyślu kandydata PiS (East News, Fot: Łukasz Solski)
WP

Bakun zdeklasował swojego kontrkandydata Janusza Hamryszczaka, który startował z list Zjednoczonej Prawicy. W drugiej turze otrzymał 74,8 proc. i został prezydentem Przemyśla.

Wojciech Bakun ma 37 lat i pochodzi z Przemyśla. Z wykształcenia jest technikiem informatykiem, prowadził też z żoną własną działalność gospodarczą. W 2015 roku wystartował w wyborach parlamentarnych z listy komitetu wyborczego Kukiz'15.

WP

Radości z wyniku Bakuna nie ukrywał lider ugrupowania Paweł Kukiz. - Nasz Wojtek wygrywa urząd prezydenta Przemyśla, miażdżąc przy okazji kandydata PiS! Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy mu w tym pomogli! A Ty, Wojtek, jesteś debesciak! Służ Mieszkańcom Miasta z całych swoich sił, a wiem że masz ich mnóstwo, a serce - jeszcze większe! Gratulacje – napisał na Facebooku Paweł Kukiz.

Jak wynika z oświadczenia majątkowego za 2017 rok, Bakun nie zgromadził wielkich oszczędności. Ma na koncie 1937 złotych, mieszkanie warte 160 tysięcy złotych, jeździ 10-letnim Fordem Mondeo. Uczestniczył w 99 procentach głosowań, a na swoim koncie ma 224 interpelacje. Polityk jest członkiem kilkunastu sejmowych zespołów, m.in. parlamentarnego zespołu ds. medycznej marihuany i ds. wspierania pszczelarstwa. Aktywnie działa w komisjach ds. Unii Europejskiej a także w komisji ds. Łączności z Polakami za Granicą.

Zobacz także: Zbigniew Gryglas o sytuacji w Kukiz’15: niepokojący proces rozkładue

WP

W swoich zapytaniach skierowanych do rządu pytał m.in. o możliwość podniesienia zasiłku pogrzebowego, ułatwienie dostępu Polakom do broni, o likwidację urządzeń na budynkach, które zagrażają ptakom. Wielokrotnie zabierał również głos podczas sejmowych wystąpień. M.in. w burzliwej dyskusji na temat urzędów pracy. - Klientem urzędów pracy byłem tylko raz, jako osoba bezrobotna i nie wspominam tego spotkania dobrze, dlatego że jedno ze szkoleń, na które zostałem oddelegowany - to było o zakładaniu nowej firmy - ciągnęło się za mną jeszcze trzy lata, wielokrotnie byłem przesłuchiwany w prokuraturze, bo firma, która prowadziła to szkolenie, wyłudziła miliony złotych od urzędu pracy – mówił w ubiegłym roku.

Facebook.com
Podziel się

Popularność przyniósł mu jeden z kampanijnych wpisów na Facebooku. 27 października w sobotę do Przemyśla przyjechał prezes PiS Jarosław Kaczyński, by wesprzeć Janusza Hamryszczaka w walce o prezydencki fotel. Na wizytę zareagował Bakun, który postawił banner z hasłem: "Witamy Prezesa w Naszym mieście". A na facebooku napisał: - Jak mówi staropolskie przysłowie: Gość w dom, Bóg w dom! Witamy więc prezesa w NASZYM mieście z nadzieją, że mimo słabego wyniku swojej swojej partii będzie czuł sie w nim dobrze - napisał Bakun.

Wiosną tego roku, kandydaturę Bakuna poparł Ruch Narodowy. Wspierał go również ksiądz Tadeusz Isakowicz – Zaleski, który dzisiaj na swoim blogu pogratulował politykowi Kukiz’15.

WP

W grudniu 2016 roku, Bakun wraz z rzeszowskim oddziałem IPN objął patronatem Marsz Marsz Orląt Przemyskich i Lwowskich, organizowany m.in. przez Obóz Narodowo-Radykalny, Młodzież Wszechpolską i Patriotyczny Przemyśl. Podczas marszu, uczestnicy skandowali hasła m.in. „Śmierć Ukraińcom” czy „Aż po grób – polski Przemyśl, polski Lwów”, a na transparentach nieśli hasło „Życie i śmierć dla narodu”.

Razem z innymi posłami Ruchu Narodowego wspierał inicjatywę budowy muru na granicy polsko – ukraińskiej. Jego zdaniem, granica na wielu odcinkach jest "granicą otwartą i bardzo trudną do ochrony przez Straż Graniczną". - W momencie, kiedy napływ imigrantów będzie ilościowo bardziej znaczący, niż w tej chwili, granica będzie najtrudniejszym odcinkiem do ochrony. Ochrona granicy bez zabezpieczenia w postaci muru, będzie bardzo trudna" – mówił cytowany przez portal gość.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP