Porozumienie nie wejdzie w życie. Fiasko rozmów Ukrainy i Rosji
Zapowiedziana na weekend wymiana jeńców wojennych między Ukrainą a Rosją w formule 500 na 500 nie dojdzie do skutku - podaje Polska Agencja Prasowa, powołując się na swoje źródła.
Co musisz wiedzieć?
- Wymiana jeńców wojennych między Ukrainą a Rosją, planowana na sobotę i niedzielę, została przełożona. Powodem są nowe żądania strony rosyjskiej.
- Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział wymianę w formule 500 na 500, jednak proces ten został opóźniony przez Rosję, która chce uzyskać dodatkowe ustępstwa.
- Jednocześnie Sztab Koordynacyjny ds. Jeńców Wojennych w Kijowie zdementował informacje o rozpoczęciu zwrotu ciał poległych obrońców, podkreślając, że przygotowania trwają.
Dlaczego wymiana jeńców została opóźniona?
Zapowiedziana wymiana jeńców wojennych między Ukrainą a Rosją, która miała odbyć się w ten weekend, została przesunięta. Źródła zbliżone do procesu wymiany poinformowały PAP, że Rosja wywiera presję na Ukrainę, domagając się nowych ustępstw.
Wymiana miała obejmować 500 jeńców z każdej strony, jednak teraz oczekuje się, że dojdzie do niej dopiero w przyszłym tygodniu.
Jakie są dalsze kroki w negocjacjach?
Negocjacje dotyczące wymiany jeńców odbyły się w Stambule, gdzie strony uzgodniły również wymianę ciał żołnierzy w formule 6000 na 6000. Mimo to, Sztab Koordynacyjny ds. Jeńców Wojennych w Kijowie podkreślił, że informacje o rozpoczęciu wymiany ciał są nieprawdziwe. Przygotowania do wymiany ciężko chorych i rannych jeńców oraz zwrotu ciał poległych obrońców trwają.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Eksplozje w całej Ukrainie. Rosjanie uderzyli w Kijów rakietami
Jakie są reakcje na jednostronne oświadczenia Rosji?
Ukraińskie media zwróciły uwagę na manipulacyjne oświadczenia Rosji dotyczące wymiany. Władimir Rogow, członek Izby Społecznej Rosji, twierdził, że Ukraina nie zgodziła się na przyjęcie ciał swoich żołnierzy.
Sztab Koordynacyjny w Kijowie zapewnił jednak, że jest gotowy do przeprowadzenia wymiany zarówno ciał, jak i żyjących jeńców w formule "wszyscy za wszystkich".