Poparzone pacjentki dały do myślenia

Dopiero po wypadku w trakcie radioterapii w Białostockim Ośrodku Onkologicznym w Polsce zaczęto myśleć o doposażaniu szpitali onkologicznych i rozpoczęto prace nad zmianami w prawie atomowym - ocenia prof. Bogusław Maciejewski z Instytutu Onkologii w Gliwicach.

W poniedziałek przed sądem w Białymstoku zeznawał on jako biegły w procesie dwójki pracowników Białostockiego Ośrodka Onkologicznego, którzy odpowiadają za narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia pięciu pacjentek poparzonych podczas radioterapii dwa lata temu.

Oskarżeni to lekarka i technik fizyk, oboje z długoletnim doświadczeniem zawodowym.

Prof. Maciejewski sporządzał opinie o wypadku w szpitalu onkologicznym w Białymstoku na potrzeby Ministerstwa Zdrowia i prokuratury.

Maciejewski podkreślił, że dotąd polskie prawo nie reguluje, jaką maksymalnie liczbę zabiegów (pól napromieniania) można wykonać w określonym czasie, np. dziennie na jednym aparacie do radioterapii. Ma to m.in. znaczenie dla czasu eksploatacji urządzeń. Prawo nie określa też, kiedy sprzęt staje się zużyty i należałoby przerwać nim leczenie.

"Toczą się w tej chwili intensywne prace nad dostosowaniem polskiego prawa atomowego i przepisów związanych z bezpieczeństwem stosowania promieniowania do wymogów europejskich" - powiedział Maciejewski, do grudnia 2002 r. krajowy konsultant ds. radioterapii. Tymczasem wiele szpitali stosuje reguły zwyczajowe niczym nieusankcjonowane.

W Polsce większość pracujących aparatów w radioterapii jest stara i wyeksploatowana - podkreślił Maciejewski. Dodał, że dopiero po wypadku w Białymstoku w Polsce zaczęto myśleć o doposażaniu ośrodków onkologicznych. W większości placówek pracuje jednak stary, wysłużony sprzęt, a lekarze stają przed "trudnym etycznie i moralnie wyzwaniem", czy leczyć ludzi takim sprzętem czy zaprzestać leczenia. "To, co się stało w Białymstoku, było sygnałem ostrzegawczym dla decydentów" - podkreślił Maciejewski.

Po wyjściu z sali sądowej powiedział dziennikarzom, że według jego szacunków, w Polsce po publikacjach prasowych o wypadku w Białymstoku 10-15% kobiet zrezygnowało z radioterapii w obawie o swoje bezpieczeństwo.

O stanie zdrowia poszkodowanych pacjentek w Białymstoku powiedział, że doznały bardzo poważnych uszkodzeń. U wszystkich występuje głęboka martwica "nie do zahamowania" i nie ma gwarancji wyleczenia odczynu popromiennego.

Według prof. Maciejewskiego, przyczyną tych obrażeń była awaria Neptuna - urządzenia, które, mając 18 lat, nie powinno już pracować. Porównał go z "20-letnim maluchem w warsztacie samochodowym, o którym serwis mówi, że jest sprawny, a któremu za bramą może odpaść koło".

Przed zamknięciem procesu białostocki sąd chce jeszcze wyjaśnić, dlaczego w Neptunie, który uległ awarii, wymontowany był układ zapobiegający naświetlaniu, gdy aparat jest zbyt zimny. Ma on znaczenie w momencie uruchamiania aparatu po wyłączeniu czy zaniku prądu, a do awarii doszło właśnie po krótkotrwałym zaniku prądu.

Na tę okoliczność sąd przesłucha w końcu marca jeszcze jednego świadka. Ma nim być pracownik Białostockiego Ośrodka Onkologicznego, który zauważył brak tego układu. (iza)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu