Polski sportowiec poparł Tuska
Robert Korzeniowski u Tuska
Wybitny polski sportowiec poparł Tuska - zobacz zdjęcia
Premier Donald Tusk do swojego autobusu zaprosił wielokrotnego mistrza olimpijskiego Roberta Korzeniowskiego, którego określił mianem "najwybitniejszego polskiego sportowca". Szef rządu zaznaczył, że chce tam rozmawiać o bezpieczeństwie polskich dzieci i ich lepszej edukacji.
(PAP/db)
Korzeniowski u Tuska
Tusk mówił przed wyjazdem jego autobusu z Warszawy, że chce razem z Korzeniowskim wspólnie rozmawiać "o dzieciakach, o tym co znaczy sport, ale też co znaczy zdrowie i inwestowanie w edukację". Robert Korzeniowski podkreślił, że przyłączył się do kampanii PO na zaproszenie premiera. Jak dodał, akceptuje i popiera sportowe inicjatywy rządu Donalda Tuska.
Korzeniowski u Tuska
Premier podkreślił, że obecne pokolenie musi zrobić wszystko co w jego możliwości, aby chronić dzieci - począwszy od tego, żeby nie były bite, żeby nie były zagrożone "takimi świństwami jak dopalacze" i żeby miały gdzie grać.
Korzeniowski u Tuska
Tusk przyznał, że dla niego oraz dla Korzeniowskiego, sport to nie tylko hobby, czy droga do osobistego sukcesu, ale także pewien sposób widzenia i myślenia o dzieciach.
Korzeniowski u Tuska
Korzeniowski mówił natomiast, że z Tuskiem mają wspólny cel, aby pierwszy kontakt ze sportem dzieci zaczynał się jak najwcześniej, nawet od przedszkola.
Korzeniowski u Tuska
Zadeklarował też, że w wyborach parlamentarnych zagłosuje na Tuska. - Sport jest moim życiem, wszystko co się łączy z tym mianownikiem będzie przeze mnie popierane. Inicjatywy, które były wykreowane przez rząd Tuska, znalazły u mnie akceptację. Jedziemy zobaczyć, jak to się dzieje dzisiaj i co można zrobić na przyszłość - dodał.
Korzeniowski u Tuska
Premier Tusk w ramach objazdu po Mazowszu odwiedzi Międzyszkolny Klub Sportowy "PIVOT" w Piastowie, a w Żyrardowie będzie rozmawiał z organizacjami pozarządowymi.
(PAP/db)