Polska poderwała myśliwce. Odpowiedź na działania Rosji
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z kolejnym rosyjskim atakiem na Ukrainę w polskiej przestrzeni powietrznej prowadzone są działania wojskowego lotnictwa.
"Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w serwisie X.
"Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów" - podkreślono.
"Nie pasujemy do wizji USA". Czaputowicz o problemie Polski w Ukrainie
Polska poderwała myśliwce
Jak wskazano w komunikacie, "Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji".
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opublikowało już kolejny komunikat, w którym poinformowano, że "operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone". "Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej" - dodano.
Rosja przeprowadziła atak na Kijów z użyciem dronów i rakiet. W centrum oraz na wschodnich obrzeżach miasta było słychać eksplozje i pracę ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Władze zaapelowały do mieszkańców, by udali się do schronów.
Ukraińskie media, powołując się na szefa kijowskiej administracji wojskowej Tymura Tkaczenkę, przekazały, że w ataku zginęła co najmniej jedna osoba, a siedem – w tym dziecko – zostało rannych.