"Nienawiść do Pełczyńskiej-Nałęcz". Dosadny komentarz Hołowni o rozłamie
- Trzeba powiedzieć jasno: ta grupa rozłamowców, która opuściła dziś Polskę 2050 pod wodzą Pauliny Hennig-Kloski, nie odchodzi z tego powodu, że ma inne pomysły na politykę, że ma inny program, że ma inną wizję dowożenia rzeczy. Powód ich odejścia jest jeden - nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz - powiedział dosadnie Szymon Hołownia.