Polityczna kawa u prezydenta? [OPINIA]
Czwartek upłynął na spotkaniach politycznych w Pałacu Prezydenckim. Inicjowane przez prezydenta rozmowy z przedstawicielami partii politycznych nie były tylko prostą kurtuazją. Zatem kto i o co gra? – pyta w Wirtualnej Polsce prof. UMK Barbara Brodzińska-Mirowska.
Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.
Architektura wpływów
Prezydent Nawrocki zaprosił przedstawicieli wszystkich ugrupowań, lecz uczynił to poza formalnymi ramami Rady Bezpieczeństwa Narodowego czy Rady Gabinetowej. Ten brak sztywnych struktur stał się dla części polityków i polityczek wygodnym pretekstem do odmowy. Cele prezydenta są jednak czytelne. Od początku kadencji, czy to wprost, czy między wierszami, Karol Nawrocki buduje fundamenty pod niekoniecznie przyjazną kohabitację z rządem.
Jego ambicje wykraczają poza rolę najważniejszego reprezentanta składającego bezrefleksyjnie podpisy pod różnymi dokumentami. Prezydent dąży do bycia głównym kreatorem przyszłego kształtu polskiej prawicy. Taktyka ta opiera się na dwóch filarach: konfrontacji z rządem, manifestowanej często poprzez aktywną krytykę, oraz bezkompromisowym wykorzystywaniu prawa weta. O ile w polityce zagranicznej zarysowuje się kruchy konsensus, o tyle krajowe podwórko stało się poligonem dla prezydenckiej ofensywy. I tak już zostanie. Choć będą czasy większej dynamiki tego konfliktu i większego jego wyciszania, w zależności od bieżących potrzeb politycznych.
Rachunek zysków i strat
Podział przy stole w Pałacu Prezydenckim precyzyjnie odzwierciedla obecne linie frontu. Z zaproszenia skorzystały partie opozycyjne – PiS, Konfederacja i Razem – oraz część koalicji rządzącej: PSL i Polska 2050. Z kolei KO i Lewica pozostały nieugięte. Oficjalne powody? KO uznała, że wszystko, co istotne, omówiono już podczas styczniowego spotkania prezydenta z premierem Tuskiem. Lewica, w swoim stylu, skwitowała, że "ma własną kawę i ciastka".
W rzeczywistości gra toczy się o to, aby prezydentowi Nawrockiemu nie ułatwiać budowania pozycji politycznej. Kompetencje prezydenta są jasno określone; prezydent stara się je sprawnie i sprytnie nieformalnie rozszerzać, KO zaś strzeże tych granic. Głównie dlatego, że dla Koalicji Obywatelskiej legitymizowanie inicjatyw Nawrockiego jest nieopłacalne.
Strategią największej partii rządzącej jest eksploatacja antyprezydenckich emocji własnego elektoratu, które mają stać się paliwem mobilizacyjnym w nadchodzącym cyklu wyborczym roku 2027. Z perspektywy KO i Lewicy udział w spotkaniu przyniósłby znikome korzyści – prezydent i tak użyje weta, gdy uzna to za stosowne. Pozostałe partie wchodzące w skład Koalicji 15 października nie mają tego typu ryzyka.
Między wizerunkiem a konfrontacją
Ofensywna i póki co aktywna prezydentura Karola Nawrockiego nie jest jednak wolna od zagrożeń. Choć jego notowania pozostają stabilne, nadmierna konfrontacja może je nadwyrężyć i prezydent może zacząć być postrzegany jako polityk tworzący chaos i zamieszanie. Wyborca, wbrew logice partyjnej, konsekwentnie oczekuje od głowy państwa postawy koncyliacyjnej.
Czwartkową inicjatywę należy zatem odczytywać jako kolejną próbę nieformalnego rozszerzania swojego wpływu na krajową politykę, ale spotkania te należy oceniać także w kategoriach utrzymania wizerunkowego balansu, Prezydent chciał pokazać twarz polityka otwartego na dialog ze wszystkimi stronami. W osiągnięciu tego efektu pomogą deklaracje gości Karola Nawrockiego, którzy w większość, w krótkich oświadczeniach medialnych pozytywnie oceniali te spotkania.
W zestawieniu z niedawną współpracą z rządem w Davos ma to chwilowo złagodzić wizerunek "prezydenta-wojownika". I tak się zapewne stanie, ponieważ naprawdę trudno jest z faktu, że Prezydent RP chce spotykać się z politykami, czynić poważny zarzut, nawet jeśli to dość oczywiste, że takie spotkania zawsze mają drugie dno
Dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska, prof. UMK, wykłada w Katedrze Komunikacji, Mediów i Dziennikarstwa UMK w Toruniu, jest autorką Podcast 460.