Trwa ładowanie...

Polityczna burza po wyroku ws. Mariusza Kamińskiego

Partyjni koledzy Mariusza Kamińskiego, który został skazany na trzy lata więzienia za przekroczenie uprawnień na stanowisku szefa CBA, stają w jego obronie. - To polityczny wyrok. Łapówkarze chodzą wolno, a skazuje się uczciwych ludzi - mówi WP poseł Andrzej Jaworski. - Polskie sądy są niezależne. Nie rozumiem, jak można atakować sędziego - odpowiada Waldy Dzikowski z PO.

Polityczna burza po wyroku ws. Mariusza KamińskiegoŹródło: Wikipedia
d3th2pt
d3th2pt

Mariusz Kamiński z PiS został skazany na trzy lata więzienia i dziesięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Prokurator domagał się wyroku w zawieszeniu, jednak sędzia zdecydował się na orzeczenie bezwzględnego więzienia.

- Nie ma wątpliwości, że ten wyrok jest polityczny. Jak zza wschodniej granicy. Przypominają się najgorsze czasy z naszej historii - uważa Andrzej Jaworski z PiS. - Co to za kraj, gdzie ludzie złapani na gorącym uczynku na przyjmowaniu łapówek są uniewinniani, a uczciwych się skazuje? - dodaje polityk. I podkreśla, że Mariusz Kamiński dostał zgodę odpowiednich służb na przeprowadzenie akcji ws. afery gruntowej.

PO jest oburzone atakowaniem sądu. - Jak można zarzucać, że nie są niezawisłe? To oburzające. Staram się nie komentować wyroków sądu właśnie dlatego, że działają niezależnie - mówi Waldy Dzikowski z PO. I dodaje, że sędzia skazując byłego szefa CBA musiał mieć dowody jego winy. - Jeśli pan Kamiński nie zgadza się z orzeczeniem, to może się odwołać. Wyrok jest przecież nieprawomocny - dodaje poseł PO.

Magda Kazikiewicz, Wirtualna Polska

d3th2pt
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3th2pt
Więcej tematów