Policja musi informować

Policjant na miejscu akcji ma obowiązek
udzielić mediom ogólnych informacji o zdarzeniu, jeśli tego
zażądają, i wylegitymują się - głosi zarządzenie komendanta
głównego policji o działalności "prasowo-informacyjnej" tej służby.

Obszerne fragmenty tego zarządzenia wydrukował październikowy "Stołeczny Magazyn Policyjny", bezpłatny miesięcznik Komendy Stołecznej Policji, ogólnodostępny w warszawskich jednostkach policji, ale skierowany przede wszystkim do funkcjonariuszy.

Dziennikarze "policyjni", zajmujący się na co dzień obsługą wydarzeń kryminalnych w różnych miastach, nierzadko skarżyli się, że policjanci na miejscu akcji nie chcą wypowiadać się dla mediów i odsyłają do rzeczników prasowych. Problem ten dostrzegły także władze stołecznej policji, które zdecydowały się przypomnieć i upowszechnić wśród funkcjonariuszy zarządzenie komendanta głównego policji jeszcze z 2000 r.

Reguluje ono przede wszystkim tryb i zasady działalności rzeczników prasowych poszczególnych komend, ale zawiera też wytyczne dla policjantów na stanowiskach "wykonawczych".

Według tego zarządzenia policjant działający bezpośrednio na miejscu akcji "udziela dziennikarzom informacji na temat zdarzenia - na ich wyraźne żądanie i po okazaniu legitymacji prasowej". Informacje te mogą stanowić "jedynie ogólny opis zdarzenia i nie powinny zawierać danych, które mogłyby posłużyć do formułowania sądów o winie uczestników zdarzenia lub do identyfikacji osób uczestniczących w zdarzeniu". Zaznaczono też, że policjant może się wypowiadać "wyłącznie w granicach własnych kompetencji".

Rzecznik lub oficer prasowy powinien też pozostawać w kontakcie z mediami, gdy policja zabezpiecza zgromadzenia lub imprezy masowe "podwyższonego ryzyka" - głosi zarządzenie KGP.

Kolejne punkty zarządzenia precyzują, że jeśli w akcji uczestniczy więcej policjantów, informacji dla prasy może udzielić kierujący akcją, albo osoba przez niego upoważniona. Zasadą jest jednak, że w przypadku zainteresowania mediów zdarzeniem kryminalnym na miejscu akcji policji powinien być dostępny rzecznik lub oficer prasowy komendy wojewódzkiej, miejskiej lub powiatowej, albo funkcjonariusz oddelegowany do kontaktów z dziennikarzami.

Od dowodzącego akcją zależy także ewentualna zgoda na dostęp dziennikarzy do miejsca akcji, w którym policja wykonuje swoje czynności - dostęp ten może być pełny lub ograniczony. Takiej zgody nie trzeba, gdy dziennikarz zbiera informacje, robi zdjęcia itp. z miejsca ogólnodostępnego. Dowodzący akcją może też dopuścić dziennikarzy na teren działania uzbrojonych formacji policyjnych, ale wcześniej ma obowiązek uprzedzić, że nie gwarantuje im "bezpieczeństwa fizycznego".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szczegóły uwolnienia Poczobuta. Wymiana 5 za 5
Szczegóły uwolnienia Poczobuta. Wymiana 5 za 5
Andrzej Poczobut na wolności. Jest wpis Tuska
Andrzej Poczobut na wolności. Jest wpis Tuska
Najnowszy sondaż. Tak Polacy oceniają Nawrockiego
Najnowszy sondaż. Tak Polacy oceniają Nawrockiego
Historycy zaapelowali do polityków. Chodzi o następcę Nawrockiego
Historycy zaapelowali do polityków. Chodzi o następcę Nawrockiego
"Lewacki Parlament Europejski". Ziobro wściekły po decyzji ws. Obajtka
"Lewacki Parlament Europejski". Ziobro wściekły po decyzji ws. Obajtka
Tajne ćwiczenia rządu i prezydenta. Jest raport
Tajne ćwiczenia rządu i prezydenta. Jest raport
Znikoma szkodliwość czynu. Mejza przegrywa w sądzie z nastolatkiem
Znikoma szkodliwość czynu. Mejza przegrywa w sądzie z nastolatkiem
Wzrost liczby egzekucji podczas pandemii Covid-19. Ujawniono dane
Wzrost liczby egzekucji podczas pandemii Covid-19. Ujawniono dane
Sikorski uderza w Kaczyńskiego. Zamieścił uszczypliwy wpis
Sikorski uderza w Kaczyńskiego. Zamieścił uszczypliwy wpis
Bogucki uderza w Tuska ws. kryptowalut. "Kryptokłamstwa"
Bogucki uderza w Tuska ws. kryptowalut. "Kryptokłamstwa"
Uderzali łańcuchem po ciele, przypalali twarz. Zapadł wyrok w głośnej sprawie
Uderzali łańcuchem po ciele, przypalali twarz. Zapadł wyrok w głośnej sprawie
Czterech europosłów bez immunitetu. PE zdecydował
Czterech europosłów bez immunitetu. PE zdecydował