Podwójne zabójstwo w sklepie w Kościerzynie

Miejsce tragedii (PAP/Stefan Kraszewski)
Do brutalnego zabójstwa dwóch młodych sióstr doszło prawdopodobnie w sobotę wieczorem w jednym ze sklepów spożywczych w Kościerzynie (woj. pomorskie). Policja nie wyklucza motywu rabunkowego mordu.

Zwłoki dwóch kobiet zauważył klient, który w niedzielę przed południem przyszedł na zakupy. Sklep był zamknięty, jednak przez szybę zauważył on leżące na ziemi dwie osoby - powiedziała rzeczniczka pomorskiej policji Gabriela Sikora.

Na zapleczu sklepu policja znalazła roczne dziecko jednej z kobiet, któremu nic się nie stało. Chłopczyk został przewieziony na obserwację do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobiety zostały zastrzelone. Do jednej z nich oddano sześć strzałów, a do drugiej trzy. Być może kobiety zmarły w wyniku wykrwawienia, gdyż w sklepie było sporo śladów krwi - wyjaśniła rzeczniczka.

Dodała, że ponieważ istotny jest każdy szczegół, dlatego nie zostały jeszcze dokonane dokładne oględziny zwłok. Na miejscu zabójstwa cały czas pracuje specjalna grupa dochodzeniowo-śledcza.

Policja nie wyklucza motywu rabunkowego zabójstwa. W sklepie nie było kasy fiskalnej, a przy prowadzeniu takiej działalności powinna być - wyjaśnia rzeczniczka.

Zamordowane kobiety to dwie siostry, mieszkanki okolic Kościerzyny. Starsza z nich, właścicielka sklepu, miała 29 lat, a młodsza - 21. Kobiety pracowały razem nad bilansem miesięcznym. Prawdopodobnie w trakcie prowadzenia obliczeń zostały zaatakowane - objaśnia Sikora.

Bezpośrednio po otrzymaniu informacji o zabójstwie do pracy przystąpiły policyjne psy. Podjęły trop i zaprowadziły policjantów na zaplecze sklepu, potem na łąkę tuż przy sklepie i pod płot, który sąsiaduje z ulicą. Tą drogą przypuszczalnie mógł uciekać zabójca lub zabójcy - mówi rzeczniczka.

Komendant wojewódzki policji nie wyklucza przyznania nagrody pieniężnej osobie, która w istotny sposób przyczyni się do ustalenia domniemanych sprawców morderstwa. Wszelkie informacje można przekazywać na bezpłatny numer policyjnego telefonu 0 800 677 777. Policja gwarantuje anonimowość. (jask)

Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"