Planowali zamach w Los Angeles. Pięć bomb miało wybuchnąć w sylwestra
FBI zatrzymało cztery osoby powiązane z Turtle Island Liberation Front. Według śledczych, planowali skoordynowane eksplozje pięciu ładunków w Los Angeles w noc sylwestrową.
Najważniejsze informacje:
- FBI zatrzymało cztery osoby w Los Angeles; planowano pięć skoordynowanych eksplozji w sylwestra.
- Według prokurator generalnej USA, udaremniono potencjalnie „potężny i zabójczy” zamach; zatrzymano też piątą osobę w Nowym Orleanie.
- Śledczy pokazali materiały do budowy bomb i nagranie próby detonacji na pustyni Mojave.
Szef FBI Kash Patel przekazał, że służby rozbiły plan antyrządowej i skrajnie lewicowej organizacji Turtle Island Liberation Front. "W miniony weekend FBI udaremniło wiarygodne, bezpośrednie zagrożenie terrorystyczne i aresztowało cztery osoby powiązane z Los Angeles. Miały one planować skoordynowane ataki bombowe z użyciem improwizowanych ładunków wybuchowych (IED) w sylwestra, mające na celu pięć różnych lokalizacji w Los Angeles" - oznajmił Patel na platformie X.
Planowali zamach w sylwestra
Podczas konferencji prasowej prokurator generalna USA Pam Bondi potwierdziła, że śledczy udaremnili potencjalnie "potężny i zabójczy zamach terrorystyczny". Liderką grupy zamachowców była 30-letnia Audrey Carroll, pozostali członkowie mają 24, 32 i 41 lat.
Plany przewidywały jednoczesne eksplozje pięciu bomb wymierzonych w amerykańskie firmy. Nazw tych firm nie podano. Śledczy pokazali zabezpieczone materiały do produkcji ładunków i nagranie z próby detonacji na pustyni Mojave. Ujawniono też transparenty, m.in. z hasłem: "Śmierć Ameryce, niech żyje Wyspa Żółwia i Palestyna".
Poza czwórką zatrzymanych w Kalifornii w sprawie ujęto także piątego podejrzanego w Nowym Orleanie. Jak podkreśliła Bondi, poza planami na Los Angeles grupa miała rozważać ataki na służby imigracyjne ICE. Na stronie Facebook organizacja deklarowała sprzeciw wobec amerykańskiego imperializmu; profil śledczy ocenili jako niewielki, z nieco ponad 30 sympatykami.