200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA

Chińscy miliarderzy i przedstawiciele elit wynajmują matki-surogatki w USA, by rodziły im dużą liczbę dzieci z amerykańskim obywatelstwem - podaje w niedzielę "The Wall Street Journal". Gazeta wymienia m.in. przypadek biznesmena, który twierdzi, że ma ponad setkę dzieci będących obywatelami USA

200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA 200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA
Źródło zdjęć: © Agencja Forum | Morozova Tatiana
Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • "WSJ” opisuje "mini-przemysł" wokół surogacji dla bogatych Chińczyków w USA, z kosztami do 200 tys. dol. za dziecko.
  • Według rozmówców gazety część klientów zleca ciąże dziesiątkom lub setkom surogatek, licząc na stworzenie "dynastii rodzinnej”.
  • FBI i Ministerstwo Bezpieczeństwa Krajowego przesłuchują surogatki; nie wiadomo, jaki jest cel dochodzenia.

"The Wall Street Journal” opisuje proceder wynajmowania przez bogatych Chińczyków matek-surogatek w USA do rodzenia dzieci. Według gazety trwa on od lat, a jego skala jest na tyle duża, że zrodziła prężnie rozwijający się "mini-przemysł", na który składają się agencje zajmujące się macierzyństwem zastępczym, kancelarie prawne, kliniki in vitro, czy usługi niań, a nawet osób odbierających noworodki ze szpitali. "Dzięki temu rodzice mogą wysłać swój materiał genetyczny za granicę i sprowadzić dziecko z powrotem, co kosztuje nawet 200 tys. dolarów za dziecko" - pisze dziennik.

Jak duża jest skala i kto z niej korzysta?

Rynek ma się rozwijać na tyle dobrze, że przyciągnął wpływowych inwestorów, w tym kontrowersyjnego prawicowego miliardera Petera Thiela, który ma wspierać sieć klinik in vitro w Azji Południowo-Wschodniej, a także ostatnio w Los Angeles.

Dziennikarze opisują m.in. przypadek twórcy gier komputerowych Xu Bo, który podczas wirtualnego wystąpienia przed sądem w 2023 roku w sprawie wniosku o pozwolenie na rodzicielstwo zastępcze miał stwierdzić, że chce mieć 20 dzieci zrodzonych w ten sposób. Na jego stronie internetowej jest natomiast informacja, że Xu jest ojcem ponad 100 amerykańskich dzieci urodzonych przez surogatki w USA. Choć jego wniosek z 2023 roku został odrzucony przez sąd, to gazeta zaznacza, że jest to rzadkością.

Chiński biznesmen chciał mieć 200 dzieci urodzonych w USA

Według "WSJ" przypadek Xu nie jest odosobniony. Jak powiedział dziennikowi Nathan Zhang, założyciel i prezes IVF USA, sieci klinik leczenia niepłodności w USA i Meksyku, która obsługuje zamożnych Chińczyków, wcześniej jego klientela składała się głównie z rodziców próbujących ominąć chińską politykę jednego dziecka (zniesioną w 2015 roku). Obecnie jednak jego nowi klienci, idą za przykładem Elona Muska, który ma mieć co najmniej 14 dzieci.

- Coraz większa liczba "szalenie bogatych" klientów zleca ciąże dziesiątkom, a nawet setkom surogatek w USA, mając na celu "stworzenie niepokonanej dynastii rodzinnej" – powiedział Zhang. Wymienił przypadek jednego biznesmena, który chciał w ten sposób sprawić sobie 200 dzieci, lecz Zhang odmówił.

Inny właściciel agencji w Kalifornii powiedział jednak gazecie, że pomógł zrealizować zamówienie Chińczyka, który chciał spłodzić 100 dzieci. Według "WSJ" niektórzy klienci agencji nie muszą nawet przyjeżdżać do USA.

Jakie są podstawy prawne i reakcje władz USA?

Prawo większości stanów nie zakazuje takiego procederu. 14. poprawka do konstytucji gwarantuje obywatelstwo USA dla niemal każdego dziecka urodzonego na terytorium Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA Donald Trump pierwszego dnia drugiej kadencji wydał rozporządzenie zawężające to prawo, lecz jego działanie zostało wstrzymane do czasu rozpatrzenia go przez Sąd Najwyższy. Nie jest jednak jasne, czy nawet gdyby legalność dekretu została potwierdzona, miałby on zastosowanie w sprawie dzieci surogatek.

Administracja Trumpa już w 2020 roku wydała instrukcje nakazujące odmowę wydawania wiz kobietom, które podejrzewa się o zamiar podróży w celu urodzenia dziecka w USA. Była to reakcja na praktykę popularną m.in. wśród Rosjanek.

Według "WSJ" śledczy z FBI i Ministerstwa Bezpieczeństwa Krajowego przesłuchali niektóre surogatki biorące udział w procederze, lecz nie jest jasne, jaki cel ma ich dochodzenie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
"Ma rozpędzony język". Kaczyński o słowach Trumpa
"Ma rozpędzony język". Kaczyński o słowach Trumpa
Prokuratura umarza sprawę przeciwko Julio Iglesiasowi. W tle poważne zarzuty
Prokuratura umarza sprawę przeciwko Julio Iglesiasowi. W tle poważne zarzuty
Pierwszy dzień rozmów w ZEA. Zełenski: za wcześnie na wnioski
Pierwszy dzień rozmów w ZEA. Zełenski: za wcześnie na wnioski
Tragedia w Szwajcarii. Właściciela baru wyszedł z aresztu
Tragedia w Szwajcarii. Właściciela baru wyszedł z aresztu
Wzywają Trumpa do przeprosin. Głos zabrał nawet książę Harry
Wzywają Trumpa do przeprosin. Głos zabrał nawet książę Harry
"Prostacki i brutalny". Dworczyk o stylu Trumpa
"Prostacki i brutalny". Dworczyk o stylu Trumpa
Przydacz: krytyka NATO ze strony Trumpa nie dotyczy Polski
Przydacz: krytyka NATO ze strony Trumpa nie dotyczy Polski
Biały Dom broni wypowiedzi Trumpa ws. Afganistanu. "Ma rację"
Biały Dom broni wypowiedzi Trumpa ws. Afganistanu. "Ma rację"
Wyjątkowa zgodność. Sejm uchwalił ważną ustawę
Wyjątkowa zgodność. Sejm uchwalił ważną ustawę