"Pisowska drożyzna". Zaczepka Tuska na Radzie Gabinetowej

Podczas Rady Gabinetowej nie zabrakło spięć między premierem a prezydentem. Donald Tusk skrytykował Karola Nawrockiego, sugerując, że nie dostrzegał problemów związanych z "pisowską drożyzną", która przez lata obciążała polskie rodziny.

Warszawa, 27.08.2025. Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Gabinetowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 27 bm. (mr) PAP/Albert ZawadaPremier Donald Tusk na Radzie Gabinetowej
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Albert Zawada
Katarzyna Bogdańska

Premier Donald Tusk, odpowiadając na apele prezydenta Karola Nawrockiego o przedstawienie osiągnięć rządu, ostro odniósł się do kwestii drożyzny, zarzucając poprzedniemu rządowi, wspieranemu przez Nawrockiego, brak skutecznych działań w walce z rosnącymi cenami.

Podkreślił sukcesy swojego rządu w obniżaniu inflacji i stabilizacji gospodarki, kontrastując to z brakiem działań poprzednich władz, wspieranych przez środowisko prezydenta.

Tusk wskazał, że jego rząd w ciągu niespełna dwóch lat znacząco obniżył inflację do poziomu 3 proc., co jest odczuwalne dla polskich rodzin, realizując tym samym kluczową obietnicę wyborczą.

Tusk powiedział o "pisowskiej drożyźnie"

- Mówił pan o zobowiązaniach wyborczych – najważniejsze z nich, czyli odejście od pisowskiej drożyzny, która przez lata rujnowała portfele polskich rodzin, zostało zrealizowane. Dziś mamy jedną z najniższych inflacji – 3 proc. – i mamy powody do optymizmu, że będzie dalej spadać. To kategoria odczuwalna przez ludzi każdego dnia, w każdym portfelu polskiej rodziny - powiedział Tusk do Nawrockiego.

Tusk podkreślił, że odziedziczona gospodarka była bliska stagnacji, z wzrostem PKB na poziomie zaledwie 0,4 proc. W odpowiedzi na zarzuty Nawrockiego o problemy z finansami publicznymi premier wskazał na rekordowy wzrost gospodarczy (3-4 proc.) i niskie bezrobocie, kontrastując to z brakiem reakcji poprzednich władz na drożyznę.

- Odziedziczyliśmy gospodarkę bliską stagnacji, z wzrostem 0,4 proc. Rządzimy niecałe dwa lata, a mamy jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych w Europie – 3-4 proc. – i jedno z najniższych bezroboci w Unii Europejskiej. Mówię to nie po to, by komuś imponować, ale by uniknąć złego wrażenia wynikającego z nieścisłych informacji czy fałszywych komunikatów na temat kondycji polskiej gospodarki - mówił dalej Tusk.

Prezydent Nawrocki nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów dotyczących drożyzny, skupiając się na kwestiach deficytu budżetowego i opóźnień w inwestycjach, takich jak CPK. Tusk wykorzystał tę okazję, by podkreślić skuteczność swojego rządu w poprawie sytuacji ekonomicznej Polaków, kontrastując to z polityką poprzedników, których wspierał Nawrocki.

Wybrane dla Ciebie
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych