Pijany nastolatek zranił 31 osób

Do 31 wzrosła liczba osób zranionych
nożem przez pijanego nastolatka w nocy z piątku na sobotę
podczas uroczystości otwarcia Dworca Głównego w Berlinie.

Do szpitala zgłosiły się trzy kolejne lekko ranne osoby - poinformował rzecznik kliniki Charite' w Berlinie.

Poszkodowani zgłaszają się w związku z doniesieniami mediów, iż jedna z ofiar nożownika jest nosicielem wirusa HIV. Ranni obawiają się, że w wyniku zranienia nożem mogli zostać zainfekowani. Poszkodowani otrzymują profilaktycznie lekarstwa. Przedstawiciel Charite' Norbert Suttorp zastrzegł w wypowiedzi dla telewizji ARD, że ryzyka zarażenia się jest niewielkie - "poniżej 1 proc.".

16-letni uczeń zaatakował ludzi na krótko przed północą w okolicach Reichstagu - budynku niemieckiego parlamentu. Był pod silnym wpływem alkoholu. Uderzał nożem na oślep, raniąc przypadkowych przechodniów, najczęściej w plecy i brzuch. W związku z pokazem ogni sztucznych na ulicach w śródmieściu stolicy Niemiec znajdowało się pół miliona osób.

Pracownicy prywatnej agencji ochrony obezwładnili agresywnego Niemca po 16 minutach od pierwszego ataku i przekazali go policji. Wielu świadków rozpoznało go jako sprawcę ataku. Chłopiec miał przy sobie sprężynowy nóż, który zidentyfikowano jako narzędzie zbrodni.

Sąd wydał nakaz aresztowania nastolatka pod zarzutem usiłowania dokonania morderstwa. Zatrzymany nie przyznaje się do zbrodni. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

W wyniku ataku sześć osób zostało bardzo ciężko rannych. Życie uratowała im natychmiastowa operacja. W szpitalu przebywa jeszcze 15 osób.

Sprawca mieszka w berlińskiej dzielnicy Neukoelln, jednego z najbardziej niebezpiecznych miejsc w stolicy Niemiec. Berliński minister spraw wewnętrznych Ehrhart Koerting powiedział, że ani sytuacja rodzinna, ani jego osobiste życie nie tłumaczą napadu szału. Z informacji policji wynika, że 16-latek dotychczas dwukrotnie wszedł w konflikt z prawem - pobił ucznia, który go obraził, oraz wybił szybę w swojej szkole.

Dziennik "Tagesspiegel" podał, że chłopiec pochodzi z rozbitej rodziny. Mieszkał z ojcem, bratem i siostrą. Jak twierdzi jego kuzynka, sporo czasu poświęcał na brutalne gry komputerowe. Często wagarował.

Jacek Lepiarz

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Porażka w Afryce. Rosyjscy najemnicy opuścili strategiczne miasto
Porażka w Afryce. Rosyjscy najemnicy opuścili strategiczne miasto
Rosja zmienia kierunek ofensywy. Komunikat ukraińskich wojsk
Rosja zmienia kierunek ofensywy. Komunikat ukraińskich wojsk
"Poematy Cenckiewicza". Dosadnie odpowiedział byłemu szefowi BBN
"Poematy Cenckiewicza". Dosadnie odpowiedział byłemu szefowi BBN
Prezydent Libanu zabrał głos. Mówił o zdradzie
Prezydent Libanu zabrał głos. Mówił o zdradzie
"Zero tolerancji". MSWiA o sytuacji na granicy z Białorusią
"Zero tolerancji". MSWiA o sytuacji na granicy z Białorusią
Nawrocki ws. kryptowalut. "Rząd kłamstwami nie przykryje nieudolności"
Nawrocki ws. kryptowalut. "Rząd kłamstwami nie przykryje nieudolności"
Bestialskie prawo w Salwadorze. Dożywocie dla 12-latków
Bestialskie prawo w Salwadorze. Dożywocie dla 12-latków
Nie zatrzymała się do kontroli. Policjanci ruszyli za nią
Nie zatrzymała się do kontroli. Policjanci ruszyli za nią
Szokujące ustalenia na Litwie. Wytropili rosyjską siatkę śmierci
Szokujące ustalenia na Litwie. Wytropili rosyjską siatkę śmierci
Merz ostrzega. "Amerykanie ewidentnie nie mają strategii"
Merz ostrzega. "Amerykanie ewidentnie nie mają strategii"
Miotła w śląskim wydziale PK. Wskazuje naczelnika wydziału
Miotła w śląskim wydziale PK. Wskazuje naczelnika wydziału
Śmierć Łukasza Litewki. Szkoła w Sosnowcu dodała poruszający wpis
Śmierć Łukasza Litewki. Szkoła w Sosnowcu dodała poruszający wpis