Trwa ładowanie...
d45m12m
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pielęgniarz na wózku udaremnił napad na szpital

• Pielęgniarz przykuty do wózka uchronił szpital przed kradzieżą
• Przegonił uzbrojonego rabusia, który go napadł
• Czułem się odpowiedzialny wobec szpitala - stwierdził
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pielęgniarz na wózku udaremnił napad na szpital
(Fotolia, Fot: Minerva Studio)
d45m12m

Pielęgniarz, poruszający się na wózku inwalidzkim po wypadku na motocyklu, udaremnił napad na szpital na północy Włoch. Uzbrojonego napastnika, który zażądał dostępu do sejfu, przepędził, goniąc go na wózku.

Włoskie media podały w piątek, że do napadu na szpital doszło w mieście Novara w Piemoncie.

Pracujący tam na pogotowiu niepełnosprawny pielęgniarz zobaczył, że do jego pokoju wtargnął uzbrojony mężczyzna. Grożąc pistoletem, zażądał od niego podania szyfru do sejfu, w którym przechowywane są pieniądze ze szpitalnej kasy.

d45m12m

Pielęgniarz przykuty do wózka rzucił się z całych sił na napastnika, który zaskoczony jego reakcją zaczął uciekać.

- Goniłem go aż do klatki schodowej, gdzie musiałem się poddać - relacjonował. Podkreślił, że zadziałał instynktownie nie zastanawiając się nad ryzykiem. - Nie bałem się, czułem się odpowiedzialny wobec szpitala i to zarówno jako jego pracownik, ale także dlatego, że to właśnie tam uratowano mi życie po wypadku - dodał pielęgniarz.

d45m12m

Podziel się opinią

Share

d45m12m

d45m12m
Więcej tematów