WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
po
31-03-2004 (16:40)

Paturalska odchodzi z Platformy Obywatelskiej

Opuszczam Platformę Obywatelską, bo nie mogę zrozumieć obojętności władz PO wobec mojej chęci niesienia pomocy ludziom ubogim. Nie potrafię też pogodzić się z arbitralnymi formami podejmowania decyzji w klubie oraz z tym, że nie umożliwiono mi kandydowania do Parlamentu Europejskiego - oświadczyła posłanka Grażyna Paturalska.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

"Może dobrze się stało, że pani Paturalska nas opuściła" - powiedział sekretarz klubu PO Grzegorz Schetyna, komentując decyzję posłanki. Schetyna nie zgadza się z jej zarzutami.

Uzasadniając swą decyzję o opuszczeniu PO Paturalska powiedziała, że władze Platformy "wielokrotnie dawały jej do zrozumienia, że jest niepotrzebna, a uzyskanie 'posłuchania' u władz klubu graniczyło z cudem".

"Nie jestem w stanie zrozumieć obojętności władz Platformy nazywającej się Obywatelską dla podejmowanych przeze mnie inicjatyw społecznych związanych z pomocą ludziom ubogim, szkołom i wspieraniem różnych przedsięwzięć lokalnych" - powiedziała Paturalska dziennikarzom w Sejmie.

WP

Wyjaśniła, że organizowała akcje charytatywne - pokaz mody z udziałem posłanek i "Gwiazdkę z parlamentem" - na rzecz kobiet chorych na raka oraz dla dzieci najuboższych. Posłowie PO - jak podkreśliła Paturalska - najmniej spośród wszystkich klubów parlamentarnych byli zainteresowani udziałem w tych akcjach.

Posłanka oświadczyła ponadto, że nie może zrozumieć, dlaczego "uniemożliwiono" jej pracę w Komisji Gospodarki, choć ma wieloletnie doświadczenia w biznesie.

"Zamierzałam kandydować do Parlamentu Europejskiego. Najwyraźniej moje przygotowanie w tym zakresie, kontakty międzynarodowe, praca w Komisji Spraw Zagranicznych, jak również funkcja wiceprzewodniczącej Unii Międzyparlamentarnej okazały się niewystarczające" - oświadczyła Paturalska.

Jej zdaniem, z list PO do PE kandydują przede wszystkim ludzie, którzy "przypadkowo zaistnieli na listach PO", bo do tej pory nie byli związani z Platformą. "Na listach nie znalazła się żadna posłanka PO, choć wiele z nas miałoby doskonałe predyspozycje" - podkreśliła. Dodała, że w partii przyjęto zasadę, że poseł nie powinien startować do PE, a siedmiu posłów Platformy, którzy znaleźli się na listach, to tylko wyjątki.

WP

Paturalska poinformowała, że pozostanie niezrzeszona i na razie nie myśli o tym, by wejść do jakiegoś innego klubu parlamentarnego.

Sekretarz klubu PO Grzegorz Schetyna oświadczył, że nie zgadza się z krytycznymi opiniami Paturalskiej, ale nie chciał odnosić się do konkretnych zarzutów. "Przykra historia, nie chciałbym jej komentować. Ale może dobrze się stało, jak się stało, że pani Paturalska nas opuściła" - powiedział Schetyna. Dodał, że rozmowy z Paturalską w klubie trwały kilka miesięcy, ale nie przyniosły efektu.

Polub WP Wiadomości
WP
WP