Zaatakowali Rosję. Putin potwierdza i oskarża

Rosyjski dyktator Władimir Putin udzielił obszernego wywiadu dla kremlowskich tub propagandowych. Odniósł się w nim m.in. do wtorkowego ataku partyzantów. Legion "Wolność Rosji", Rosyjski Korpus Ochotniczy i Batalion Syberyjski ogłosiły, że wkroczyły na tereny przygraniczne.

Partyzanci zaatakowali Rosję. Putin potwierdza
Partyzanci zaatakowali Rosję. Putin potwierdza
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Mateusz Czmiel

Formacje zbrojne składające się z trzech grup przebiły się przez granicę w nocy z poniedziałku na wtorek. Do ataku doszło jednocześnie w obwodzie biełgorodzkim i kurskim w Rosji.

Putin potwierdza atak na granicę

Ministerstwo obrony Rosji twierdzi, że Siły Zbrojne Rosji "odparły wszystkie ataki". Podano także straty, które rzekomo zadano partyzantom - te wynoszą ok. 300 osób i kilkanaście sztuk zniszczonego sprzętu. Nie ma możliwości zweryfikowania tych informacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Papież jest wprowadzany w błąd? Wiceszef dyplomacji ma nadzieję

Oświadczenia rosyjskiego MON przeczą tym wydanym przez Legion "Wolność Rosji". We wtorek wieczorem partyzanci umieścili w sieci nagranie podpisane: "Żołnierze Putina powinni przygotować się na noc".

"Apelujemy do naszych współobywateli mieszkających w strefie przygranicznej, aby nie tracili czujności i w miarę możliwości nie opuszczali swoich schronień. Życzymy dobrej nocy, uważajcie na siebie! A my już podtrzymujemy nasze stanowiska i idziemy do przodu. Jutro będzie nowy dzień. Będzie nowa Rosja!" - czytamy we wpisie na Telegramie.

"Nocujemy w naszej ojczyźnie"

O godz. 4 nad ranem legioniści umieścili zdjęcie z podpisem: "W domu możesz lepiej oddychać i przyjemniej odpoczywać. Nocujemy w naszej ojczyźnie".

Putin w wywiadzie dla Rossija1 i RIA Novosti potwierdził, że doszło do ataku na granicę i stwierdził, że brali w nim udział "zagraniczni najemnicy".

- Na granicy państwa, wróg próbował zaatakować przede wszystkim grupami dywersyjnymi; oto najnowszy raport Sztabu Generalnego, zginęło gdzieś do 300 osób, w tym zagraniczni najemnicy - stwierdził Putin.


Legioniści mają w pełni kontrolować m.in. wieś Tiotkino w obwodzie kurskim w Rosji.

Źródło artykułu:WP Wiadomości
wojna w Ukrainierosjapartyzanci

Wybrane dla Ciebie