Trwa ładowanie...

Oszukałeś NFZ? Dopadnie cię skarbówka

Urzędy Skarbowe prowadzą śledztwa przeciwko osobom, które leczyły się za publiczne pieniądze, nie mając ubezpieczenia. Straty mogły wynieść nawet 50 tysięcy złotych.

Share
Oszukałeś NFZ? Dopadnie cię skarbówka
Źródło: WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej
d30r1ew

Wiele osób zatrudnianych jest obecnie na podstawie umów cywilno-prawnych, które określa się czasami jako "śmieciowe". Nie trzeba od nich odprowadzać składek na poczet ubezpieczeń społecznych. Dzięki Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorcy możliwe jest sprawdzenie w ciągu kilku sekund, czy pacjent odprowadza składkę zdrowotną, czy też nie.

Jeżeli w systemie figurujemy jako niepłacący, należy złożyć pisemne oświadczenie, że opłaca się składki do Narodowego Funduszu Zdrowia i wówczas taki pacjent ponownie nabywa prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej. NFZ weryfikuje podania na podstawie współpracę z KRUS-em, ZUS-em oraz MSW.

d30r1ew

Tyle, że możliwość złożenia takiej deklaracji o posiadaniu ubezpieczenia wykorzystują osoby, które w ten sposób wyłudzają np. wizytę czy zabieg. Nie reagują na wysyłane im upomnienia, a sprawa ostatecznie trafia do skarbówki. Takie długi w Trójmieście do końca czerwca przekraczały już sumę 44 tysięcy złotych. Udało się odzyskać z tego ponad 20 proc. Rekordziści potrafią zalegać ponad 10 tys. zł za darmowe zabiegi, do których nie byli uprawnieni.

- To niezrozumiałe, że w XXI wieku jest grupa osób, które nie są objęte ubezpieczeniami zdrowotnymi ani rentowymi. Wpływ na to ma podpisywanie umów o pracę na podstawie kodeksu cywilnego zamiast kodeksu pracy – mówi Kszysztof Dośla, Przewodniczący Solidarności na Pomorzu.

Postępowania są wszczynane wobec osób, których opieka medyczna kosztowała więcej niż 100 złotych. Wyłączone z postępowania są porady u lekarzy rodzinnych oraz osoby, które działały w dobrej wierze. Innymi słowy, pacjenci, którzy byli przekonani, że są ubezpieczeni, a nie byli.

d30r1ew

Podziel się opinią

Share
d30r1ew
d30r1ew
Więcej tematów