Trwa ładowanie...
d39ms43
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Opozycja solidaryzuje się w proteście przeciwko rządowi. W sobotę kolejna manifestacja przed TK

• PO i Nowoczesna planują w sobotę wspólną manifestację przed siedzibą TK
• Politycy będą wzywać premier do opublikowania środowego wyroku Trybunału
• SLD: jeśli publikacji nie będzie, wezwiemy opozycję do wspólnego wniosku o postawienie szefowej rządu przed Trybunałem Stanu
• Publikacji orzeczenia TK domaga się też Partia Razem, która od 3 dni pikietuje przed KPRM
• Premier podtrzymuje swoją zapowiedź, że nie opublikuję wyroku TK
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Protest Partii Razem przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów
Protest Partii Razem przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów (PAP, Fot: Jacek Turczyk)
d39ms43

Politycy PO i Nowoczesnej zapowiedzieli, że w sobotę wspólnie wezmą udział w manifestacji przed siedzibą TK w Warszawie i będą wzywać premier Beatę Szydło do opublikowania środowego wyroku TK ws. noweli ustawy o Trybunale. - Chcemy żyć w państwie prawa - podkreślali.

Nowoczesna organizuje w sobotę przed siedzibą TK w Warszawie manifestację, która ma związek nie tylko z orzeczeniem TK dot. zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, ale też z opinią Komisji Weneckiej nt. zmian w TK, która zostanie prawdopodobnie wydana jeszcze w piątek. W demonstracji przed TK wezmą udział także działacze KOD.

W piątek w Sejmie na wspólnym briefingu wystąpili: wiceszef Platformy Borys Budka i rzeczniczka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

d39ms43

Budka podkreślił, że rolą TK jest rozstrzyganie "wszelkich wątpliwości konstytucyjnych". - Byliśmy w Trybunale zawsze wówczas, gdy PiS łamało podstawowe zasady konstytucyjne. Niestety nawet ostatni wyrok, miażdżący dla PiS nie powoduje żadnych refleksji w obozie rządzącym, co więcej - premier Beata Szydło, minister sprawiedliwości i inni prominentni działacze PiS wzywają do łamania konstytucji - mówił polityk Platformy.

Przypomniał zapowiedź premier Szydło, że podległe jej Rządowe Centrum Legislacji nie opublikuje w Dzienniku Ustaw środowego orzeczenia TK. - Skończyły się czasy, gdy wyrok Trybunału miałby mieć moc obowiązującą, pod warunkiem, że zaakceptuje go Prezes Rady Ministrów, prezydent, a nawet Jarosław Kaczyński, dlatego jutro będziemy wspólnie w tym miejscu, które jest symbolem ostatniej ostoi Polek i Polaków, symbolem tego, że są w Polsce organy, które w sposób niezależny będą oceniać pod względem konstytucyjnym działania obecnej większości - zapowiedział wiceszef Platformy.

- Dlatego tak, jak wspólnie w Trybunale Konstytucyjnym walczyliśmy o te podstawowe prawa i wolności obywatelskie, tak również jutro pod Trybunałem Konstytucyjnym będziemy wzywać rząd do opublikowania tego wyroku - zaznaczył Budka. - Będziemy prosić większość parlamentarną, by jednak zechciała zejść z tej złej drogi, która prowadzi Polskę na obrzeża Unii Europejskiej i jest najgorszą możliwą reklamą naszego kraju w Europie i na świecie - dodał.

Gasiuk-Pihowicz podkreśliła, że orzeczenia TK mają "moc powszechnie obowiązującą i powinny być niezwłocznie opublikowane". - Jednak rząd wyraźnie sugeruje, że ten wyrok nie zostanie opublikowany, co będzie stanowiło zamach na zapisy polskiej konstytucji - oceniła posłanka.

d39ms43

Jej zdaniem, z opinii Komisji Weneckiej "najprawdopodobniej pójdzie wniosek, że Polska nie jest już dłużej demokratycznym państwem prawa". Zwróciła uwagę, że zarówno Komisja Wenecka, jak i Rada Europy, to instytucje cenione, a ich stanowiska "są śledzone przez szereg organizacji międzynarodowych".

- Jest to bardzo ważny moment, w którym Polska zadecyduje o tym, czy będzie dalej demokratycznym państwem prawa, czy niestety stoczymy się w stronę autorytaryzmu. I ten niepokój, który czujemy przed przyszłością Polski, skłania nas do tego, aby działać ponad podziałami, aby podjąć działania, które pokażą, że chcemy żyć w państwie, które nie stacza się w stronę autorytaryzmu, że nie chcemy żyć w państwie, które jest osamotnione, które jest poza klubem państw demokratycznych - podkreśliła rzeczniczka Nowoczesnej.

- Chcemy pokazać ponad podziałami, że chcemy żyć w państwie, z którego jesteśmy dumni, w państwie, w którym czujemy się bezpieczni, w państwie, które ma sojuszników, takich jak Unia Europejska i NATO, dlatego dzisiaj chcielibyśmy zaapelować o to, abyśmy 12 marca o godz. 12 spotkali się przed Trybunałem Konstytucyjnym i pokazali naszą determinację, by żyć w państwie prawa - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

Protest Partii Razem pod KPRM

Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów od trzech dni trwa protest Partii Razem. Jego uczestnicy domagają się opublikowania środowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. noweli ustawy o TK.

d39ms43

- Chodzi o to, żeby rząd opublikował orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, bo jeżeli nie opublikuje, to znaczy, że traktuje prawo wybiórczo - uzasadniała jedna z uczestniczek protestu Weronika Samolińska.

Przed KPRM protestujący - wśród których są także przedstawiciele KOD - rozstawili namioty. Przynieśli banery: "Dość łamania konstytucji - Art. 2: 'Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej'".

Niektórzy trzymają tabliczki z hasłami: "Wszyscy są wobec prawa równi", "Kobieta i mężczyzna mają równe prawa", "Wolność sumienia i religii", "Państwo wspiera budownictwo socjalne", "Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna", "Ochrona środowiska = obowiązek władz".

SLD: mamy wniosek o postawienie Szydło przed Trybunałem Stanu

Także SLD wzywa premier do opublikowania orzeczenia TK. - Jeśli publikacji nie będzie, SLD ma gotowe pismo wzywające kluby opozycyjne do wspólnego wystąpienia z wnioskiem o postawienie szefowej rządu przed Trybunałem Stanu - oświadczył szef Sojuszu Włodzimierz Czarzasty.

d39ms43

- Uważamy, jako SLD, że nieopublikowanie wyroku TK, to ewidentne łamanie prawa. Uważamy, że ten stan nie może się utrzymywać dalej. Apelujemy do pani premier Beaty Szydło o opublikowanie tego wyroku - mówił Czarzasty.

Dodał, że jeśli nie będzie publikacji, to jego ugrupowanie ma przygotowany wniosek do wszystkich szefów opozycyjnych klubów parlamentarnych, by wystąpili razem i "by został zgłoszony wniosek o Trybunał Stanu" dla szefowej rządu.

Wniosek o postawienie premiera lub ministra przed Trybunałem Stanu może złożyć co najmniej 1/4 (115) posłów.

Szef SLD poinformował ponadto, że na ręce pana prezydenta Andrzeja Dudy przekaże wniosek o zwołanie okrągłego stołu ws. sytuacji w kraju. Pismo w tej sprawie ma zostać wysłane też do marszałków Sejmu i Senatu oraz szefów partii.

d39ms43

- Nasza propozycja, to propozycja pojednania i odbycia poważnej rozmowy na temat przyszłości tego, co będzie w Polsce - powiedział Czarzasty. Podkreślił, że według SLD, największym w tej chwili zagrożeniem dla Polski jest skłócenie społeczeństwa. - Nie ma innej drogi niż usiąść przy jednym stole i wspólna dyskusja o przyszłości - powiedział szef SLD.

Wyrok TK

Trybunał Konstytucyjny orzekł w środę, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. TK uznał też, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji.

TK w 12-osobowym składzie zakwestionował m.in. określenie pełnego składu Trybunału, jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większości 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejności wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwość wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.

d39ms43

Według TK nowela uniemożliwiła Trybunałowi "rzetelne i sprawne działanie" i ingerowała w jego niezależność. TK odrzucił zarzut, że rozstrzygał we własnej sprawie, bo nie ma innego organu, który by to zbadał. O uznanie niekonstytucyjności noweli wnieśli posłowie PO, posłowie Nowoczesnej i PSL oraz RPO, I prezes SN i KRS.

Szydło: nie opublikuję komunikatu TK

Politycy PiS uważają, że zebranie się TK w 12-osobowym składzie oznacza, że orzeczenie jest nieważne. Jak ocenił minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro, sędziowie TK działali bezprawnie, ich - jak to określają - orzeczenie nie ma mocy prawnej i nie jest wiążące.

Premier Beata Szydło mówiła, że jej obowiązkiem jest publikowanie w Dzienniku Ustaw tych orzeczeń TK, które podjęto na mocy obowiązującego prawa. "W związku z czym nie mogę łamać konstytucji, nie mogę takiego dokumentu publikować" - dodała. W środę rzecznik rządu Rafał Bochenek oświadczył, że "komunikat" Trybunału Konstytucyjnego nie spełnia przesłanek ustawowych, by być uznanym za wyrok i rząd nie może tego komunikatu opublikować.

d39ms43

Podziel się opinią

Share

d39ms43

d39ms43
Więcej tematów