Nowy system pracy w policji

Autorem nowego pomysłu: 8-godzinnego systemu pracy dla policyjnych patroli interwencyjnych, jest z-ca komendanta wojewódzkiego policji w Gdańsku inspektor Stanisław Gutowski.

Obraz

Zdaniem KWP, 12-godzinna służba jest dla funkcjonariuszy uciążliwa i męcząca. - Nowy system daje wiele korzyści. Służba 8-godzinna pozwoli na wystawienie większej liczby patroli. Na dodatek policjanci pełniący w nich służbę będą bardziej sprawni i wypoczęci - mówi nadkomisarz Janusz Staniszewski z biura prasowego KWP w Gdańsku.

Dwa lata temu próba wprowadzenia 8-godzinnego systemu pracy w policji skończyła się niepowodzeniem. Policjanci, którzy do pracy w Gdańsku dojeżdżali z okolicznych miejscowości, masowo "chorowali" lub spóźniali się do pracy. - Przerabiałem to w jednym z komisariatów, którym dowodziłem - mówi proszący o anonimowość emerytowany wyższy oficer policji. - Na początku myślałem, że to dobry pomysł, ale wkrótce okazało się, że w patrolach interwencyjnych nie ma kto pracować. Ludzie odebrali nowy system pracy jako karę. W końcu po kilku tygodniach przyszła do mnie delegacja i prosiła o powrót do 12-godzinnych służb. Nie pozostało mi nic innego, jak spełnić ich prośbę. Nasz rozmówca przygotował wtedy dla swoich przełożonych raport. Jednoznacznie z niego wynika, że w Gdańsku 8-godzinny system pracy wpłynął na zmniejszenie efektywności pracy policji. Policjanci chwalili sobie 12-godzinne służby, ponieważ po ich zakończeniu mieli 24 godziny na odpoczynek w domu. Przy takim systemie w miesiącu przyjeżdżali do pracy 15
razy. 8-godzinne służby wymuszą na nich codzienne dojazdy, a tym samym większe wydatki.

- Po co wprowadzać coś, co się kompletnie nie sprawdziło - mówią szeregowi policjanci o pomyśle przełożonych z komendy wojewódzkiej. - Te pomysły mogą być bardzo kosztowne, zwłaszcza że do Trójmiasta wkrótce zjedzie mnóstwo turystów. Tylko w gdańskiej komendzie większość policjantów z patroli interwencyjnych to osoby spoza miasta. Policjanci boją się otwarcie krytykować pomysł swoich przełożonych, ale już teraz zapowiadają, że "pójście na chorobowe" będzie dla nich jedynym sposobem na rozwiązanie problemu. - Nowy system spowoduje, że będziemy mieli większe wydatki, a w domu będziemy praktycznie gośćmi - żalą się policjanci. Tymczasem komenda wojewódzka jest bardzo przywiązana do swojego pomysłu. - Komendant postanowił pójść na rękę policjantom, którzy do pracy w Gdańsku dojeżdżają z okolicznych miejscowości - mówi nadkomisarz Janusz Staniszewski. - Nie będziemy stawiać przeszkód policjantom, którzy postanowią się przenieść do jednostek zgodnych z ich miejscem zamieszkania. - Jeśli wszyscy się przeniosą, to
ciekawe, kto w Gdańsku będzie pracował, zwłaszcza że 70 procent funkcjonariuszy z patrolówki to przyjezdni - komentują tę wypowiedź policjanci.

Grzegorz Jankowski

Wybrane dla Ciebie
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja