Trwa ładowanie...

Nowa Rzecznik Praw Dziecka chce ukarania poseł Magdaleny Kochan

Agnieszka Dudzińska, nowa rzecznik Praw Dziecka, złożyła w środę wniosek do Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie poseł Magdaleny Kochan. Zarzuca jej rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na swój temat.

Share
Nowa Rzecznik Praw Dziecka chce ukarania poseł Magdaleny Kochan
Źródło: Agencja Gazeta, fot: Wojciech Olkuśnik
d13fymz

Zdaniem Agnieszki Dudzińskiej, poseł PO podała nieprawdziwe informacje na jej temat, jakoby była zwolenniczką eutanazji dzieci niepełnosprawnych - podaje tvp.info. "Posłużyła się moją zmanipulowaną wypowiedzią dla Telewizji Republika z dnia 24.04.2018. Swoim działaniem pani Kochan naruszyła moje dobre imię, naraziła mnie na utratę zaufania publicznego oraz negatywnie wpłynęła na wynik głosowania w sprawie mojej kandydatury na Rzecznika Praw Dziecka” – napisała we wniosku Rzecznik Praw Dziecka.

Chodzi o wypowiedź posłanki w Sejmie 4 października, przed głosowaniem na Rzecznika Praw Dziecka. Magdalena Kochan, występując w imieniu klubu PO, zacytowała słowa kandydatki PiS na rzecznika, które miała wypowiedzieć w TV Republika: "Aborcja jest problemem tych dzieci, u których wady rozwojowe wykrywało się przed urodzeniem, to nieliczna grupa. Większość dzieci, które wymagają opieki do końca życia, to dzieci, które nabyły niepełnosprawność albo w trakcie porodu, albo po porodzie, to jest autyzm, porażenie mózgowe, ciąże wcześniacze. To są bardzo trudne rzeczy i nie wiem, tu chyba należałoby postulować eutanazję".

Dudzińska argumentuje we wniosku, że posłanka przypisuje jej poglądy, które ona w rzeczywistości krytykowała. Ostatnie zdanie brzmiało "To są bardzo trudne rzeczy i nie wiem, tu chyba należałoby postulować eutanazję, jeżeli nas nie stać na to, żeby tych ludzi wspierać". Dudzińska twierdzi, że wypowiedź miała charakter sarkastyczny.

d13fymz

Z powodu tej wypowiedzi posłanka Platformy została we poniedziałek odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Agnieszka Dudzińska zażądała również od niej sprostowania z trybuny sejmowej oraz w mediach społecznościowych. Zagroziła procesem, jeżeli Kochan tego nie zrobi. - Posłużyłam się cytatem. Za wypowiedziane słowa powinna odpowiadać osoba, która je wypowiada, a nie ta, która je cytuje - Powiedziała Magdalena Kochan na konferencji prasowej zwołanej wtedy w Sejmie.

Źródło: tvp.info

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d13fymz

Podziel się opinią

Share
d13fymz
d13fymz
Więcej tematów