List, którego anonimowy autor groził, że wszystkich spotka kara za fatalną sytuację w szkole, nadszedł do gimnazjum imienia Lothara Meyera w miejscowości Varel w Dolnej Saksonii. Nadawca zapowiadał, że popełni samobójstwo i zabierze ze sobą niewinnych uczniów.
W piątek rano, jeszcze przed tragedią w Erfurcie, gdzie 19-latek zastrzelił 16 osób, a następnie popełnił samobójstwo, w gimnazjum w Varel dyskretnie podjęto środki ostrożności, w tym obserwację szkoły przez agentów w cywilu. Rodziców o potencjalnym zagrożeniu poinformowano listownie, chcąc uniknąć medialnej wrzawy.
W gimnazjum w Varel odbywają się obecnie matury, do których przystąpiło 50 uczniów. Żaden nie skorzystał z oferty, by egzamin przełożyć na później. Pozostali uczniowie gimnazjum wznowią naukę po zakończeniu matur w czwartek, jednak pod ochroną policjantów i psychologów. (mp)