Niebezpieczna flota cieni. Trudno policzyć rosyjskie statki

Flota cieni stała się jednym z kluczowych instrumentów, dzięki którym Federacja Rosyjska jest w stanie ograniczać skutki sankcji nałożonych po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji na Ukrainę. Nielegalna flota handlowa stwarza coraz większe problemy na międzynarodowych szlakach komunikacyjnych.

Źródło zdjęć: © East News | DAMIEN MEYER
Sławek Zagórski

Odkąd państwa zachodnie nałożyły na Federację Rosyjską sankcje ograniczające możliwości prowadzenia handlu ropą i gazem, Kreml robi wszystko, aby ominąć zakazy i utrzymać dochody, które pozwalają nadal prowadzić działania przeciwko Ukrainie. Dlatego Rosja nie tylko utrzymuje flotę, ale także pozyskuje kolejne statki.

Stąd szacunki dotyczące liczebności floty cieni różnią się w zależności od przyjętych kryteriów i czasu sporządzania analizy. W ciągłym ruchu od dłuższego czasu znajduje się ok. 200-300 jednostek. Ukraiński wywiad wojskowy zidentyfikował około 238 jednostek zjawiska floty cieni, podczas gdy analizy fińskiego centrum analitycznego wskazują nawet ponad 300 tankowców.

Uwzględniając statki potencjalnie zdolne do takich operacji, okresowo zmieniające trasy, bandery i właścicieli, liczba ta rośnie do kilkuset, a według niektórych ocen przekracza nawet tysiąc jednostek. Wywiad amerykańskiej marynarki wojennej szacuje, że takich statków może być nawet 1400.

Należy jednak podkreślić, że nie wszystkie te statki operują jednocześnie ani wyłącznie na rzecz Rosji, ale też Iranu czy Wenezueli. Charakterystyczną cechą floty cieni jest bowiem jej elastyczność oraz zdolność do szybkiego rekonfigurowania się.

Flota tankowców

Rdzeniem floty cieni są tankowce do przewozu paliw płynnych, w zdecydowanej większości jednostki starsze, często będące w eksploatacji nawet ponad dwadzieścia lat. Według danych firm analitycznych monitorujących rynek żeglugowy średni wiek tankowców wykorzystywanych w ramach floty cieni przekracza 18 lat, podczas gdy średnia dla globalnej floty tankowców wynosi około 11–12 lat.

Są to statki, które w normalnych warunkach rynkowych byłyby stopniowo wycofywane z użytku ze względu na rosnące koszty utrzymania, ograniczony dostęp do ubezpieczeń oraz coraz bardziej restrykcyjne normy środowiskowe i bezpieczeństwa. W nowych realiach, w jakich znalazła się Rosja i Iran, jednostki te zyskały jednak drugie życie, stając się narzędziem transportu surowców objętych ograniczeniami.

Często pływają pod tzw. tanimi banderami państw o słabym nadzorze nad żeglugą, a ich struktura własnościowa bywa celowo nieprzejrzysta, oparta na sieci spółek pośredniczących w wynajmie. Dokładnie tak, jak to było w przypadku zajętego przez Amerykanów "Marinera". Tankowiec wszedł do służby w 2002 r. jako "Overseas Mulan" pod banderą Wysp Marshalla. Od tamtej pory siedem razy zmieniał nazwę i pięć razy banderę, pod którą pływał. W tym po cztery razy od stycznia 2022 r. Od tego czasu pływał pod banderą Palau, Panamy, Gujany i teraz Federacji Rosyjskiej. Choć od października 2024 r. nie wiadomo do końca, jaką banderę nosił.

Omijanie szlaków

Generalnie szlaki, którymi poruszają się statki floty cieni, są w dużej mierze zbieżne z tradycyjnymi trasami eksportu rosyjskich surowców energetycznych, choć w ostatnich latach uległy one istotnym modyfikacjom. Jednostki poruszają się równolegle do wyznaczonych tras. Dane dotyczące ruchu morskiego wskazują, że przez Morze Bałtyckie transportowane jest obecnie ponad 50 proc. rosyjskiego morskiego eksportu ropy.

Znacząca część tankowców opuszcza rosyjskie porty, kierując się następnie przez cieśniny duńskie na Morze Północne i dalej do odbiorców w Azji, Afryce i na Bliskim Wschodzie. Istotnym obszarem pozostaje również Morze Czarne, skąd statki kierują się w stronę Morza Śródziemnego, wykorzystując porty przeładunkowe poza bezpośrednią kontrolą państw Unii Europejskiej.

W ostatnich dwóch latach coraz większe znaczenie zyskują także długie trasy prowadzące wokół Afryki, omijające tradycyjne wąskie gardła, jak Kanał Sueski, co pozwala ograniczyć ryzyko kontroli i zatrzymań. Mimo że trasa jest znacznie dłuższa, to i tak Rosjanom się opłaca.

Niebezpieczna flota

Według danych organizacji zajmujących się bezpieczeństwem morskim w latach 2022–2024 liczba incydentów z udziałem tankowców o niejasnym statusie prawnym na Morzu Bałtyckim i Morzu Północnym wzrosła ok. 20 proc. w porównaniu z okresem sprzed wojny. Z punktu widzenia bezpieczeństwa morskiego jednym z najpoważniejszych niebezpieczeństw jest wyłączanie transponderów przez jednostki floty cieni, przez co stwarzają zagrożenie kolizją.

Kolejnym problemem jest niski stan techniczny wielu wykorzystywanych jednostek. Brak regularnych inspekcji, ograniczony dostęp do certyfikowanych stoczni remontowych oraz niejasny status ubezpieczeniowy zwiększają prawdopodobieństwo awarii, kolizji i wycieków ropy. W rejonach takich jak Morze Bałtyckie czy Morze Śródziemne ewentualna poważna katastrofa ekologiczna mogłaby mieć długofalowe skutki dla środowiska oraz gospodarki państw nadbrzeżnych.

Ponadto część jednostek operuje w pobliżu podmorskich kabli energetycznych i telekomunikacyjnych, gazociągów oraz infrastruktury portowej. Choć nie każda taka aktywność ma charakter wrogiego działania, obecność statków o niejasnym statusie, załogach i zadaniach wpisuje się w szerszy obraz działań hybrydowych prowadzonych przez Rosję wobec państw NATO i Unii Europejskiej. Takich wypadków w ostatnich latach było już kilkanaście.

Walka z wiatrakami?

Państwa NATO oraz Unia Europejska coraz lepiej koordynują działania, co powoli daje wymierne efekty. Od 2023 r. na listy sankcyjne wpisano kilkaset statków, dzięki czemu można skuteczniej śledzić ich ruch. Do tego coraz większą rolę odgrywa również monitoring operacyjny, oparty na danych satelitarnych, systemach rozpoznania radiowego oraz bezzałogowych systemach nawodnych i powietrznych.

W tym przypadku istotne znaczenie mają również działania podejmowane przez ukraiński wywiad. Ukraińskie służby wielokrotnie podkreślały, że każdy dolar uzyskany z eksportu ropy przekłada się na zdolność Rosji do kontynuowania działań zbrojnych. Wypowiedzi prezydenta Wołodymyra Zełenskiego konsekwentnie akcentują potrzebę zaostrzenia kontroli nad flotą cieni oraz lepszej koordynacji międzynarodowej w tym zakresie.

Według ukraińskich danych nawet ok. 20 proc. statków zaliczanych do tej kategorii miało zostać czasowo lub trwale wyeliminowanych z rynku w wyniku sankcji, problemów ubezpieczeniowych lub działań operacyjnych. Jednocześnie Zełenski podkreśla, że dotychczasowe działania wciąż są niewystarczające. I bez radykalnych działań flota cieni pozostanie w najbliższych latach jednym z kluczowych wyzwań dla bezpieczeństwa morskiego i skuteczności międzynarodowych sankcji. Na razie jednostek jest na tyle dużo, że wszelkie działania to wciąż walka z wiatrakami.

Dla Wirtualnej Polski Sławek Zagórski

Wybrane dla Ciebie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Te portale porno na cenzurowanym. Pretensje KE
Te portale porno na cenzurowanym. Pretensje KE
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Kolejny sukces Michała Janczury. Jego "Szarlatan" z nominacją do Nagrody im. Jarosława Ziętary
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Jest decyzja Sądu Najwyższego ws. immunitetu Piotra Schaba
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców
Rząd chce obejść weto prezydenta. Tusk nawiązał do kibiców