ycipk-1nuacv

Nawet Norwegowie stają po stronie polskiego konsula. "Powinien dostać medal"

Po publikacji filmu, jak norweska policja wyrzuca konsula Sławomira Kowalskiego, interweniującego w sprawie polskich dzieci, rośnie poparcie dla działań dyplomaty. Prawie 17 tys. osób podpisało petycję "Murem za konsulem".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polski konsul interweniował w sprawie dzieci, policja wyrzuciła do z urzędu.
Polski konsul interweniował w sprawie dzieci, policja wyrzuciła do z urzędu. (youtube.com, Fot: WP.PL)
ycipk-1nuacv

Poparcie dla działań konsula Kowalskiego wyraziło również dwóch znanych ekspertów z Norwegii. Marius Reikeras, znany adwokat z Bergen był zszokowany nagraniem. - Polski rząd powinien natychmiast interweniować. Co ci policjanci wygadują? Nie mają bladego pojęcia o międzynarodowej dyplomacji i prawach człowieka - komentuje prawnik.

Podkreśla niewłaściwe słowa, które w trakcie konsularnej interwencji padły ze strony policjantów. "Masz ostatnią szansę żeby stąd wyjść, albo cię wyniesiemy". "Masz wyjść, bo ja tak mówię!" "Musisz opuścić centrum miasta".

ycipk-1nuacv

Posypała się w drobny mak wersja wydarzeń przedstawiana przez norweskie ministerstwo spraw zagranicznych. To konsulowi zarzucano agresywne zachowanie wobec urzędników, przeszkadzanie w pracy publicznej placówki oraz niestosowanie się do poleceń policji. W efekcie Norwegowie zażądali odwołania konsula z placówki.

Co innego widać jednak na ujawnionym filmie (nagrał go sam konsul). Sławomir Kowalski wypowiada się spokojnie. Domagając się spotkania z dziećmi, powołuje się na przepisy konwencji wiedeńskiej, która daje mu prawo widzenia się z każdym polskim obywatelem.

Norweski psycholog: polskiemu konsulowi należy się medal

ycipk-1nuacv

Psycholog rodzinny Einar Salvesen stwierdził, że zna Kowalskiego, a jego działania, umiejętności i zaangażowanie w sprawy polskich rodzin są godne podziwu. - Myślę, że powinien był dostać medal, zamiast zostać uznany za niepożądanego w Norwegii. Wspierał rodziców, w sprawach, w których służby opieki nad dziećmi popełniły poważne błędy i w efekcie pozbawiły rodziców opieki nad ich dziećmi - powiedział dla norweskiego dziennika "Aftenposten".

Salvesen to jeden z krytyków urzędu Barnevernet. W 2018 roku głos w sprawie naruszeń standardów praw człowieka przez tą służbę zabrało Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy oraz Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Przeciwko Norwegii toczy się osiem spraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

W piątek w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się spotkanie w sprawie zarzutów dotyczących Sławomira Kowalskiego. - Norwegowie powinni zmienić swoje stanowisko. To chyba najsensowniejsze rozwiązanie, gdy kadencja konsula kończy się w czerwcu. Jestem zaskoczony sporem, ponieważ konsul upominał się jedynie o prawa polskich obywateli, gwarantowane przez konwencje międzynarodowe - powiedział WP Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości.

ycipk-1nuacv

Murem za konsulem

Norweska Polonia przygotowała petycję "Murem za konsulem". W ciągu kilku dni podpisało ją prawie 17 tys. osób. W 2018 roku głos w sprawie naruszeń standardów praw człowieka przez Barnevernet zabrało Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy oraz Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Obecnie przeciwko Norwegii toczy się osiem spraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

Sławomir Kowalski (po prawej)  otrzymał nagrodę MSZ  Konsul Roku MSZ
Podziel się

Nieoficjalnie mówi się, że jeśli Norwegowie pozostaną przy swoim żądaniu, to polskie władze w ramach retorsji, usuną norweskiego konsula, pracującego w Warszawie. Podobny konflikt dyplomatyczny miał miejsce w 2015 roku pomiędzy Norwegią i Czechami. Evie Michalakovej urzędnicy Barnevernet, odebrali dwóch kilkuletnich synów, po czym skierowali do adopcji przez norweską rodzinę. Powodem działań urzędu było podejrzenie o molestowanie seksualne dzieci - jak się potem okazało niepotwierdzone.

ycipk-1nuacv

Nie skutkowały apele polityków, ani prośby i groźby czeskiego prezydenta Milosza Zemana, który w ostateczności nazwał Norwegów hitlerowskimi urzędnikami programu Lebensborn. Norwegowie nie wydali dzieci, twierdząc że w okresie kiedy trwał spór dyplomatyczny zanikły więzi z biologiczną matką.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1nuacv

ycipk-1nuacv
ycipk-1nuacv