Narodowcy ominą Tęczę. Dwa marsze przejdą przez stolicę 11 listopada

Zbliża się 11 listopada. Mieszkańcy Warszawy muszą się liczyć z utrudnieniami z powodu marszów, jakie przejdą tego dnia ulicami stolicy.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | Andrzej Hulimka

W tym roku odbędą się dwa duże przemarsze przez miasto. Pierwszy - Prezydencki Razem dla Niepodległej, a drugi organizowany przez środowiska narodowców – Marsz Niepodległości. Wygląda na to, że w tym roku trasy obydwu zgromadzeń, nie będą miały punktu wspólnego. Policja nie wyklucza jednak zamieszek i burd.

Marsz Prezydencki został tak zaplanowany, aby nie kolidował z marszem prawicowców. Rozpocznie się on o godz. 13.15 na pl. Piłsudskiego, a jego trasa została wyznaczona, w taki sposób, aby można ją było jak najlepiej zabezpieczyć. Poprowadzi ona przez Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie, a zakończy się przed Pałacem Belwederskim. W międzyczasie Bronisław Komorowski złoży kwiaty przed mijanymi pomnikami: kardynała Stefana Wyszyńskiego, Wincentego Witosa, Stefana "Grota" Roweckiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Romana Dmowskiego i Józefa Piłsudskiego.

Doradca prezydenta, Tomasz Nałęcz zaznaczył, że marsz ma mieć charakter radosnego świętowania. - Mam nadzieję, że jak zwykle będzie wiele radości, wiele takiego wspólnotowego myślenia i zachowania, że będzie jeszcze piękniej niż było roku temu - powiedział.

Organizatorzy planują wspólne śpiewanie historycznych utworów, przy akompaniamencie Chóru Wojska Polskiego, oraz atrakcję w postaci samochodu marszałka Piłsudskiego.

Marsz Narodowców rozpocznie się o godz. 15.00, na rondzie Dmowskiego, przejdzie alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego, do al. Zielenieckiej i zakończy się w Parku Skaryszewskim. W tym roku trasa nie uwzględnia pl. Zbawiciela na którym w zeszłym roku, w trakcie zamieszek związanych z 11 listopada, podpalono tęczę.

- Spodziewamy się w tym roku 50 tys. osób. Ale szacunki co roku są różne – od kilkudziesięciu do nawet 100 tysięcy - powiedział Witold Tumanowicz ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Dzień wcześniej, 10 listopada odbędzie się również marsz antynacjonalistów, oraz co miesięczne uczczenie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej inicjowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Uczestnicy wyruszają co miesiąc z Archikatedry św. Jana przed Pałac Prezydencki. Demonstracje Razem Przeciwko Nacjonalizmowi zaplanowano natomiast na godz. 13.00 przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu.

"Zbliża się dzień 11 listopada – dobrze wiemy, co to oznacza dla mieszkańców i mieszkanek Warszawy. Smutnym rytuałem stało się w ostatnich latach terroryzowanie miasta przez nacjonalistyczne bandy, których "patriotyzm" polega na przemocy, nienawiści i poniżaniu, fizycznym oraz symbolicznym, wszystkich "innych". W obliczu rosnącego zagrożenia, nie możemy pozostać bezczynni. Zapraszamy wszystkich i wszystkie na Weekend Antyfaszyzmu" - czytamy w komunikacie organizatorów na stronie antynacjonalizm.pl.

Policjanci będą czuwać

W tym roku nad bezpieczeństwem uczestników marszu oprócz Stołecznej Komendy Policji, będą czuwać m.in. funkcjonariusze z Policyjnego Centrum Dowodzenia w Legionowie.

- Naszą rolą jest zabezpieczenie zgromadzeń i newralgicznych miejsc oraz wcześniejsze wychwytywania tych osób, które mogą łamać prawo. Już teraz przygotowywane są plany związane z zabezpieczaniem imprez w stolicy - mówi rzecznik policji Mariusz Sokołowski.

Nad bezpieczeństwem będzie czuwać Żandarmeria Wojskowa

W dniach od 10 do 12 listopada również żołnierze Żandarmerii Wojskowej - na mocy zarządzenia - będą mieli takie same uprawnienia jak policjanci. Będą mieli prawo wylegitymować każdą osobę, zatrzymać ją, a w razie uzasadnionego podejrzenia o popełnienie przestępstwa, dokonać kontroli osobistej, aresztowania, a nawet - w określonych ustawą przypadkach - użyć broni palnej.

Policja jednak nie ujawnia dokładnie, ilu funkcjonariuszy przyjedzie do stolicy i z jakich komend. - Chodzi o to, żeby było spokojnie, bez incydentów. To święto generuje różne emocje, u różnych osób - zaznaczył rzecznik policji.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Przygotowania do burzy śnieżnej
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Przygotowania do burzy śnieżnej
Trump z pingwinem w Grenlandii. Zaskakująca grafika Białego Domu
Trump z pingwinem w Grenlandii. Zaskakująca grafika Białego Domu
Nocny alarm w Kijowie. Zmasowany atak dronów i rakiet na Ukrainę
Nocny alarm w Kijowie. Zmasowany atak dronów i rakiet na Ukrainę
Policja apeluje przed protestem w Sobolewie. "Zachowajmy spokój"
Policja apeluje przed protestem w Sobolewie. "Zachowajmy spokój"
Ostrożna odpowiedź Nawrockiego. Lawina rozczarowań
Ostrożna odpowiedź Nawrockiego. Lawina rozczarowań
Nawrocki o "bohaterstwie żołnierzy". Trumpa jednak nie upomniał
Nawrocki o "bohaterstwie żołnierzy". Trumpa jednak nie upomniał
Apel opozycjonistów w PRL do Żurka. Chodzi o Adama Borowskiego
Apel opozycjonistów w PRL do Żurka. Chodzi o Adama Borowskiego
Kaczyński o Radzie Pokoju. Polska powinna w tym być
Kaczyński o Radzie Pokoju. Polska powinna w tym być
Trump ujawnia sprzeciw Kanady wobec Złotej Kopuły
Trump ujawnia sprzeciw Kanady wobec Złotej Kopuły
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Książę Harry odpowiedział Trumpowi. "Straciłem tam przyjaciół"
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku
Dania była gotowa. Trump miał ponieść polityczną cenę ataku