Największa świętość Rosji - zdjęcia
Ponad 20 tys. rosyjskich żołnierzy wzięło udział w dorocznej paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa.
Największa świętość Rosji - zdjęcia
Ponad 20 tys. rosyjskich żołnierzy wzięło udział w dorocznej paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa. Jak co roku na Placu Czerwonym w Moskwie zaprezentowano najnowocześniejsze rodzaje broni, m.in. samobieżne wyrzutnie rakiet.
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew chwalił się: "Rozgromiliśmy nazistów, nie pozwoliliśmy im rządzić światem, przesądziliśmy o wyniku II wojny światowej". Gospodarz Kremla dodał, że obecne pokolenia mają obowiązek bronić pokoju, wywalczonego w wyniku zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami.
9 maja w Rosji obchodzi się rocznicę zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami. Zwycięstwo w II wojnie światowej to największa świętość narodowa dzisiejszej Rosji, wielki mit, którego nie wolno szkalować nikomu.
(PO/wp.pl/PAP)
Rosja broni pokoju
W pieszej części defilady przez Plac Czerwony przemaszerowało około 20 tys. żołnierzy i oficerów reprezentujących wszystkie rodzaje Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a także słuchacze akademii i uczelni wojskowych. Po raz pierwszy wszyscy uczestnicy wystąpili w beretach, które od tego roku w Armii Rosyjskiej zastąpiły pilotki.
Zmechanizowaną część parady otworzyły samochody opancerzone zwiadu GAZ-233014 Tygrys. Następnie na Plac Czerwony wjechały transportery opancerzone BTR-80, czołgi T-90A i samobieżne haubice Msta-M.
Rosja broni pokoju
W ślad za nimi pojawiły się systemy rakiet przeciwlotniczych Buk M2, systemy artylerii rakietowej RS30 Smiercz, a także baterie przeciwrakietowe i przeciwlotnicze S-400 Triumf oraz Pancir-S. Na końcu były rakiety operacyjno-taktyczne Iskander-M i międzykontynentalne rakiety balistyczne Topol-M.
Przez Plac Czerwony przejechało w sumie 106 jednostek sprzętu bojowego.
Rosja broni pokoju
Paradę zwycięstwa na Placu Czerwonym odebrał prezydent Miedwiediew w towarzystwie premiera Władimira Putina i ministra obrony Anatolija Sierdiukowa.
Rosja broni pokoju
W paradzie jak co roku udział brali weterani II wojny światowej. W Rosji są oni darzeni szczególnym szacunkiem.
- Nie mam najmniejszych wątpliwości, że nasze dzieci, nasze wnuki będą święcie czcić pamięć bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej - mówił Miedwiediew.
Rosja broni pokoju
Dzień zwycięstwa obchodzony jest w Rosji i części państw byłego bloku radzieckiego 9 maja a nie 8 maja, gdyż rozejm z hitlerowskimi Niemcami podpisano już po północy czasu moskiewskiego (przed północą według czasu środkowoeuropejskiego). W Europie zachodniej rocznicę zakończenia II wojny światowej obchodzi się 8 maja.
Rosja broni pokoju
Weteranów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej jest z roku na rok coraz mniej. Rosjanie inaczej datują nie tylko koniec wojny, ale i początek konfliktu. Dla nich starcie z nazizmem zaczęło się w 1941 roku. Na wszystkich pomnikach upamiętniających bohaterów II wojny światowej widnieją tam daty 1941-1945.
Czytaj więcej w artykule II wojna światowa w oczach Rosjan
Rosja broni pokoju
Zwycięstwo w II wojnie światowej to największa świętość narodowa dzisiejszej Rosji, wielki mit, którego nie wolno szkalować nikomu.
Rosja broni pokoju
- W świadomości większości Rosjan druga wojna światowa istnieje wyłącznie jako Druga Wojna Ojczyźniana (pierwsza była z Napoleonem), która rozpoczęła się 22 czerwca 1941 r. – mówił Wirtualnej Polsce w 2009 rosjoznawca prof. Andrzej de Lazari.
Czytaj więcej w artykule II wojna światowa w oczach Rosjan
Rosja broni pokoju
Przemierzając Rosję, nawet w małych mieścinach najdalszych zakątków imperium można natrafić na pomniki zwycięstwa, głoszące "Chwała Bohaterom Wielkiej Wojny Ojczyźnianej". Przybyszów z zagranicy często może zdziwić, że nawet w wioseczce gdzieś w Republice Ałtajskiej czy w Buriacji zobaczyć można pamiątki Pobiedy, czyli zwycięstwa.
Rosja broni pokoju
9 maja co roku nowe pokolenia Rosjan oddają część weteranom tej wojny. Przy okazji Parady Zwycięstwa są również manifestacją militarnej potęgi Moskwy.
Rosja broni pokoju
Ostatnim akcentem parady, która trwała ponad godzinę, a którą dowodził zastępca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR, generał Walerij Gierasimow, był przemarsz 1500-osobowej orkiestry wojskowej. (PO)