Trwa ładowanie...
dxjua5y
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Na półwyspie Shima rozpoczął się dwudniowy szczyt G7

• Na japońskim półwyspie Shima rozpoczął się dwudniowy szczyt, w którym uczestniczą przywódcy grupy państw G7
• Otwarcie obrad poprzedziła uroczystość w sintoistycznej świątyni Ise Jingu w Uji uważanej za święte miejsce Japonii
• Liderzy G7 zasadzili tam drzewa
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na półwyspie Shima rozpoczął się dwudniowy szczyt G7
(PAP/EPA, Fot: MICHAEL KAPPELER)
dxjua5y

Zdaniem komentatorów szczyt G7 będzie zdominowany przez sprawy gospodarcze. Przywódcy USA, Japonii, Francji, Niemiec, Włoch i Kanady mają również poruszyć kwestie terroryzmu, kryzysu uchodźczego i cyberbezpieczeństwa.

W spotkaniu biorą udział także szefowie Rady Europejskiej Donald Tusk i Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

Oczekuje się, że zebrani w Japonii liderzy będą dążyli do wypracowania wspólnego stanowiska w najważniejszych kwestiach międzynarodowych dotyczących m.in. kryzysu uchodźczego spowodowanego m.in. przedłużającą się wojną w Syrii, sytuacji na Ukrainie, północnokoreańskich prób rakietowych i polityki morskiej Chin.

dxjua5y

Wizyta w świątyni w Uji, poświęconej bogini Amaterasu, bogini Słońca i protoplastki cesarza, miała pozwolić światowym liderom usłyszeć "jak bije serce Japonii" - podkreślił premier Shinzo Abe.

W japońskich środkach masowego przekazu pojawiły się już pierwsze krytyczne komentarze wskazujące, że Abe próbuje tym sposobem przywrócić religii jej miejsce w przestrzeni publicznej, aby zyskać przychylność konserwatywnie nastawionej części społeczeństwa - pisze agencja Reutera.

dxjua5y

Podziel się opinią

Share

dxjua5y

dxjua5y
Więcej tematów