MSZ odradza podróże do Rosji. Reakcja po materiale Kanału Zero
Ministerstwo Spraw Zagranicznych w dalszym ciągu odradza wszelkie podróże do Rosji, która uznaje Polskę za kraj "nieprzyjazny". Rzecznik resortu Maciej Wewiór na platformie X ostrzega przed tego typu wyprawami, zwłaszcza dziennikarzy. To reakcja na materiał Marii Wiernikowskiej z Królewca.
"Nie - wyjazd do Rosji jako dziennikarz, zwłaszcza jako dziennikarz, nie jest dobrym pomysłem. MSZ W DALSZYM CIĄGU odradza wszelkie podróże do Rosji, która uznaje nasz kraj za 'nieprzyjazny'" - czytamy w piątkowym wpisie rzecznika resortu.
Odnosząc się do Indeksu Wolności Prasy z 2025 r., opracowanego przez Reporterów bez Granic, Wewiór podkreślił, że Rosja zajmuje w nim 171. miejsce na 180.
Kontrowersje wokół cyklu Kanału Zero
Wpis rzecznika wiąże się z cyklem reportaży, jakie Maria Wiernikowska tworzy dla Kanału Zero. Dziennikarka opublikowała pierwszy odcinek z Królewca. Materiał wywołał kontrowersje, gdyż zdaniem wielu komentatorów Wiernikowska skupia się na pozytywach Rosji.
"M. Wiernikowska mówi, że jedzie 'zobaczyć, co zostało z trudnej polsko-rosyjskiej miłości'. Jeśli ma na myśli swoje uczucia, to chyba zostało z nich całkiem sporo, bo Rosję pokazuje, jakby patrzyła przez różowe okulary zakochanej nastolatki. Wszyscy są tam mili, uśmiechnięci, kwitnie turystyka, w sklepach i restauracjach w bród jedzenia z całego świata. 'Bieda, bieda' - mówi MW, robiąc zakupy na bazarku z delikatesami dla bogatych" - opisuje dziennikarka Bianka Mikołajewska.
"Wydawałoby się, że tak doświadczona dziennikarka jak MW, powinna rozumieć, że właśnie materiał robiony 'okiem turysty', który nie wnika w to, co dzieje się w Rosji naprawdę, a pokazuje samą fasadę i na koniec sprzedaje tę fasadę jako 'odkrywaną prawdę' - to najlepsza propaganda. Oglądając materiał, trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że MW wielu rzeczy nie rozumie albo nie chce rozumieć" - dodaje.
Wskazuje, że Wiernikowska pojechała do Rosji bez wizy dziennikarskiej, ale z kamerą i operatorem, co może jej przynieść kłopoty. Zwłaszcza, że filmuje obiekty infrastruktury strategicznej.
"Rozbudza empatię wobec Rosji i gra na korzyść Kremla"
"Biorąc pod uwagę, że nie po raz pierwszy Wiernikowska wybiela Rosję, a miała też kontakty z ludźmi rozsiewającymi po Polsce narrację Moskwy, to FSB i prawdopodobnie GRU doskonale wiedziały, co ona robi i traktowały jej działania jako przyczynek do działalności propagandowej. Ciekawe tylko że przyłączył się do tego Kanał Zero. Czyżby przymiarki pod zmianę władzy? Trzeba już żyć dobrze z braunistami?" - komentował analityk Marek Meissner.
"Wysyłanie Marii Wiernikowskiej do Rosji w tym celu, by odkryła kilka banałów typu, że tam też żyją ludzie, a ludzie, jak to ludzie, bywają różni - to bardzo słaby pomysł. Rosja to już dziś kraj praktycznie totalitarny, który nigdy nie wpuściłby reporterki, gdyby nie był przekonany, że to przyniesie jego władzom i propagandzie więcej pożytku niż szkody. Po co przyczyniać się do pożytków dla Federacji Rosyjskiej?" - napisała była szefowa Biełsatu Agnieszka Romaszewska.
"Prezentowanie przekazu z Rosji na podstawie tzw. reportaży przeżyciowych jest słabym pomysłem. Rosja staje się krajem totalitarnym, społeczeństwo ulega barbaryzacji. Pokazywanie 'zwykłych Rosjan' rozbudza empatię wobec Rosji i gra na korzyść Kremla" - napisał były doradca Andrzeja Dudy Stanisław Żaryn.
"Nie podróżuj do Rosji". Komunikat polskiego MSZ
Jak czytamy na stronie MSZ, resort odradza wszelkie podróże do Rosji w związku z wojną w Ukrainie oraz uznaniem Polski przez władze Rosyjskiej Federacji za państwo "nieprzyjazne".
Podkreślono, że ze względu na postępującą redukcję personelu dyplomatyczno-konsularnego RP w Rosji możliwość udzielenia bezpośredniej pomocy konsularnej obywatelom polskim staje się coraz bardziej ograniczona.
"W razie drastycznego pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa, zamknięcia granic czy innych nieprzewidzianych sytuacji ewakuacja może okazać się znacznie utrudniona lub wręcz niemożliwa" - dodano.
Źródło: PAP/WP, X