Mrągowo. Są wyniki sekcji zwłok zabitej 50-latki. Sąsiedzi: Nie słyszeliśmy strzałów

Wciąż trwają poszukiwania sprawcy zabójstwa 50-latki z Mrągowa. To najprawdopodobniej konkubent kobiety. Sekcja wykazała, że strzelił do niej 9 razy. Sąsiedzi zeznali, że "nic nie słyszeli, bo już spali".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prokuratura sprawdza, czy zabójca wszedł do ofiary przez balkon, czy został przez nią wpuszczony
Prokuratura sprawdza, czy zabójca wszedł do ofiary przez balkon, czy został przez nią wpuszczony (East News, Fot: Łukasz Solski)
WP

Do dramatu doszło w czwartek na osiedlu Mazurskim w Mrągowie. 51-latek oddał kilka strzałów w kierunku kobiety i uciekł. Śledczy podejrzewali, że to konkubent 50-latki. Nie wiadomo skąd mężczyzna miał broń i czy miał na nią pozwolenie.

Nieznane były też motywy zabójstwa. Piątkowa sekcja zwłok wykazała, że do 50-latki oddano 9 strzałów z broni - podaje gazeta olsztyńska.pl. Mrągowska Prokuratura Rejonowa, która prowadzi śledztwo, poinformowała, że nie ma powodów, aby rozsyłać za konkubentem kobiety list gończy ani publikować jego wizerunek w internecie.

Znane są także szczegóły samego zajścia. O zaginięciu kobiety policję poinformowali jej współpracownicy, po tym jak 50-latka nie przyszła to pracy i nie było z nią kontaktu - informuje tvn24.pl. Kiedy funkcjonariusze zjawili się na miejscu zamieszkania kobiety, ta była już martwa. Drzwi do domu były otwarte, ale wybita była szyba balkonowa.

WP

Olsztyńska Prokuratura Okręgowa sprawdza, czy zabójca wszedł przez balkon, czy został wpuszczony przez ofiarę. Sąsiedzi zeznają, że policja wiedziała o kłopotach pary. - Bywali tu i robili wywiad. Strzałów nie słyszeliśmy, bo spaliśmy. Gdybyśmy słyszeli, tobyśmy pomogli, bo już nie raz o to prosiła - mówią.

Zobacz także: Jaki odpowiada Szczerbie. "To wykorzystanie tragedii w kampanii wyborczej"

WP

Źródło: gazetaolsztynska.pl/tvn24.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP