Mordercze nietoperze

Wskutek postępującego wylesiania Amazonii
tysiące nietoperzy wampirów, pozbawionych swoich siedlisk,
pojawiło się na północy Brazylii i roznosi wściekliznę; w ciągu
ostatnich dwóch miesięcy pogryzły ponad tysiąc osób. Do wtorku
liczba zmarłych wzrosła do 23 - podały władze Brazylii.

Ostatnia ofiara, 20-letnia Valnice Santos, zmarła w zeszłym tygodniu. Wcześniej w jej własnym domu w mieście Turiacu ukąsił ją nietoperz - poinformował epidemiolog z państwowej agencji zdrowia w stanie Maranhao, Henrique Jorge dos Santos.

W ubiegłym miesiącu wampiry z zarażonej wścieklizną kolonii zaczęły wlatywać do tysięcy domów. Zabiły 16 osób mieszkających w pobliżu bagien w mieście Maranhao, położonym 2400 kilometrów na północ od Sao Paulo. Wszystkie ofiary ukąszeń nietoperzy zmarły na wodowstręt - powiedział Santos.

Siedem podobnych wypadków miało miejsce w trzech miastach niedaleko Turiacu, co może wskazywać na to, że chore nietoperze przyleciały ze stanu Para. Właśnie w Para nietoperze tracą swoje siedliska wskutek wycinania lasów i zmuszone są szukać nowych siedlisk - powiedział Santos.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy przeciwko wściekliźnie zaszczepiono 1350 osób - powiedział Santos.

Rząd stanowy walczy z wścieklizną roznoszoną przez nietoperze, spryskując złapane osobniki trucizną, w nadziei, że jeśli wrócą do swojej kolonii, może uda się ją w ten sposób zlikwidować.

Do atakowania ludzi przez nietoperze dochodzi nocą w domach - wyjaśnił Santos. Wiele domów w okolicach moczarów i bagien nie ma siatek w oknach, a w podłogach i sufitach są często szpary. Inwazja zarażonych wścieklizną nietoperzy zmusza mieszkańców do pozostawania w domach od wieczora i zatykania szczelin w liśćmi bananowca lub szmatami - pisze wychodząca w Maranhao gazeta "O Imparcial".

Występujące w Ameryce Łacińskiej wampiry karmią się krwią zwierząt ciepłokrwistych - najczęściej ptaków, koni i bydła. W ciągu dnia śpią w koloniach liczących nawet 2 tysiące osobników.

Wścieklizna, zwana też wodowstrętem to choroba wywołana przez wirusa, obecnego również w ślinie. Zakażenie może nastąpić w wyniku pogryzienia, ale również tylko polizania; możliwe jest też zakażenie drogą kropelkową. Jest chorobą nieuleczalną, a zarażone zwierzę umiera w męczarniach. Objawy to najpierw podniecenie, szał i ataki agresji. Wkrótce potem dochodzi do porażenia mięśni gardła i krtani; zwierzę nie może zaspokoić pragnienia, co staje się przyczyną śmierci, zazwyczaj w przeciągu dnia od wystąpienia objawów.

Na świecie wścieklizną zaraża się rokrocznie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, głównie w krajach podzwrotnikowych. W Brazylii do wybuchów wścieklizny dochodzi od 1986 roku. W 1990 roku zmarły na nią, według Ministerstwa Zdrowia, 73 osoby.

Zakażenie rozwija się wzdłuż włókien nerwowych i wywołuje zapalenie mózgu, które z reguły prowadzi do zgonu. U człowieka okres wylęgania, czyli od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów, wynosi od 10 dni do ponad roku, najczęściej 30-50 dni. Aby przeciwdziałać chorobie trzeba oczyścić i przemyć ranę, nie tamując przy tym krwawienia, i dwukrotnie podać swoistą immunoglobulinę lub surowicę przeciw wściekliźnie, a następnie podać w mięsień ramienia szczepionkę przeciw wściekliźnie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala