Trwa ładowanie...
ycipk-4ldcbk

"Mógłby mieć szansę w wyborach prezydenckich". Paweł Rabiej o rozmowach w Nowoczesnej o kandydacie

Wybory prezydenckie coraz bliżej, trwa szukanie kandydata w Koalicji Obywatelskiej. Tymczasem Paweł Rabiej zdradza, o jakim polityku dyskutują działacze Nowoczesnej. - Senator Wadim Tyszkiewicz mógłby mieć szansę w wyborach prezydenckich - przyznał wiceprezydent Warszawy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Od lewej: Wadim Tyszkiewicz, Pawel Rabiej, Aleksandra Dulkiewicz
Od lewej: Wadim Tyszkiewicz, Pawel Rabiej, Aleksandra Dulkiewicz (East News)
ycipk-4ldcbk

Paweł Rabiej był gościem RMF FM. Był pytany m.in. o to, czy Rafał Trzaskowski zamierza startować w wyborach prezydenckich 2020. Wiceprezydent stolicy przyznał, że nie porusza tego tematu w rozmowie z Trzaskowskim.

- Nie namawiam Rafała Trzaskowskiego, żeby powalczył o prezydenturę Polski - powiedział Rabiej. - Wygraliśmy rok temu w wyborach prezydenckich w Warszawie. I pan prezydent Trzaskowski też to rozumie - dodał.

Pojawiła się również kwestia tego, czy możliwe jest to, by Rafał Trzaskowski został szefem Platformy Obywatelskiej. - Wydaje mi się to możliwe, ale trudne z punktu widzenia logistyki zarządzania miastem - odpowiedział wiceprezydent Warszawy.

ycipk-4ldcbk

Joanna Mucha odpowiada Stanisławowi Piotrowiczowi: poziom magla

Rabiej był pytany również o to, czy Nowoczesna planuje wystawić własnego kandydata na prezydenta. - Jest dużo głosów, że związany kiedyś z Nowoczesną senator Wadim Tyszkiewicz mógłby mieć szansę w wyborach prezydenckich - przyznał Rabiej, podkreślając, że w następną sobotę ma odbyć się rada krajowa partii. Polityk dodał również, że były rozmowy o połączeniu Nowoczesnej z PO, ale "partia chce zachować odrębność jako formacja liberalna".

ycipk-4ldcbk

Awaria w oczyszczalni "Czajka". Paweł Rabiej o naprawie

Po letniej awarii oczyszczalni ścieków "Czajka" pojawiła się informacja, że w w najbliższy weekend zostanie zakończony proces przekierowania nieczystości z awaryjnego rurociągu do wyremontowanego. Naprawa kolektora ma kosztować ponad 30 mln złotych.

- Czekamy na raport ekspertów. Musimy mieć absolutną pewność, kto zawiódł. Jeżeli okaże się, że zawiodła firma na poziomie konstrukcyjnym to sądzę, że naturalne będzie roszczenie do tej firmy za błędy, które wywołała - tłumaczył Paweł Rabiej na antenie RMF FM.

- Jeżeli raport stwierdzi, że mamy do czynienia z zaniedbaniami w zakresie wykonawczym bądź zaniedbaniami w zakresie konstrukcyjnym to trudno mi sobie wyobrazić inny scenariusz niż dochodzenie odszkodowania - dodał, podkreślając, że stołeczny ratusz padł ofiarą "zmasowanej propagandy" ws. "Czajki".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-4ldcbk
Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-4ldcbk

ycipk-4ldcbk
ycipk-4ldcbk