Trwa ładowanie...
d3iel5i
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Mobilne krematoria na Ukrainie

Rosyjskie wojska ściągają do Donbasu na wschodniej Ukrainie mobilne krematoria, by nie pozostawić śladów po żołnierzach, którzy giną walcząc po stronie separatystów - oświadczył szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wałentyn Naływajczenko.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mobilne krematoria na Ukrainie
(WP.PL, Fot: Konrad Żelazowski)
d3iel5i

- W dniach 20-23 stycznia na rozkaz Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytoria tymczasowo zajęte przez terrorystyczne ugrupowania wprowadzono siedem mobilnych krematoriów zamontowanych na platformach samochodów ciężarowych Kamaz - powiedział szef SBU w stacji telewizyjnej 5. Kanał w środę wieczorem.

Naływajczenko przekazał, że w każdym z takich ruchomych krematoriów można spalić od ośmiu do dziesięciu ciał na dobę, a ich pracę koordynuje wywiad wojskowy Rosji. - Te speckamazy zostały zauważone w końcu 2014 roku w obwodzie rostowskim (Rosja) w pobliżu granicy państwowej Ukrainy - powiedział.

Szef SBU oświadczył, że każdego dnia na specjalną linię telefoniczną jego resortu dzwonią dziesiątki bliskich rosyjskich żołnierzy, którzy zaginęli na Ukrainie, i zadeklarował, że władze w Kijowie będą zwracały im ciała ofiar konfliktu. Centrum prasowe SBU poinformowało jednocześnie, że służba ta chciała oficjalnie przekazać stronie rosyjskiej ciało obywatela Rosji o nazwisku Jemieljanow, jednak rosyjskie służby konsularne nie zareagowały na tę propozycję.

d3iel5i

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko mówił niedawno, że w obwodzie donieckim i ługańskim, gdzie trwa konflikt z separatystami, jest rozmieszczonych ponad 9 tys. rosyjskich żołnierzy.

Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka poinformowało w ubiegłym tygodniu, że od kwietnia 2014 roku w konflikcie zginęło ponad 5 tysięcy ludzi, jednak realne dane mogą być znacznie wyższe. Podobną liczbę zabitych podaje OBWE.

Według rosyjskiej działaczki Jeleny Wasiljewej, która prowadzi na Facebooku profil "Ładunek 200 z Ukrainy do Rosji", ogólne straty wojsk rosyjskich na Ukrainie wynoszą 6242 zabitych. Ładunek 200 w terminologii armii krajów byłego ZSRR oznacza zabitych żołnierzy.

Zobacz również wideo: Stan wyjątkowy na wschodzie Ukrainy

d3iel5i

Podziel się opinią

Share

d3iel5i

d3iel5i
Więcej tematów