Misja sondy Stardust będzie przełomem?

Informacje, które naukowcy uzyskają dzięki
misji amerykańskiej sondy Stardust i próbkom m.in. materiału z
komety Wild 2, mogą być krokiem milowym w badaniach nad powstaniem
Układu Słonecznego - uważa dyrektor Centrum Badań Kosmicznych PAN
prof. Zbigniew Kłos.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Jeżeli dowiemy się, jaki jest skład tej materii, to z punktu widzenia mechanizmów powstawania Układu Słonecznego nawet jeśli nie będzie to przełom, będzie to krok milowy - podkreślił profesor.

Kapsuła z próbkami materiału z komety oraz pyłu międzygwiezdnego wylądowała w niedzielę przed południem na pustyni w Utah. Tak zakończyła się po prawie 7 latach misja sondy Stardust (wystartowała ona z Ziemi 7 lutego 1999 roku).

Komety zawsze frapowały badaczy i tych ludzi, którzy świadomie patrzą w niebo. Nie tylko ze względu na ich wspaniałe warkocze, ale przede wszystkim dlatego, że są to ciała, które pochodzą z obrzeża Układu Słonecznego - wyjaśnił Kłos.

Jak dodał, ponieważ na obrzeżach panuje temperatura bliska zeru bezwzględnemu, komety zawierają materię w takich strukturach i proporcjach, jakie były wówczas gdy powstawał Układ Słoneczny. Dlatego komety nazywane są często kapsułami czasu - zaznaczył.

Czego więc dowiemy się dzięki próbkom uzyskanym podczas misji? Według profesora m.in. tego, jakie pierwiastki zawarte są w jądrze komety i w jakich stanach energetycznych mogły być gdy powstawał Układ Słoneczny, a także jak zachowuje się materia w pewnych ekstremalnych warunkach.

To jest dotknięcie komety. Dzięki temu wiedza o powstaniu Układu Słonecznego będzie bliżej. Nie poznamy wszystkiego, ale będzie bliżej - podkreślił prof. Kłos.

Sonda NASA pokonała w sumie ponad 4,5 mld kilometrów, trzykrotnie okrążając Słońce. "Po drodze" udało jej się zebrać maleńkie cząsteczki pyłu międzygwiezdnego, który - zdaniem astronomów - stanowi pozostałość pradawnych, już nieistniejących gwiazd.

Po 5 latach podróży, w roku 2004, ważąca 385 kilogramów sonda dotarła w pobliże Wild 2, gdzie zebrała próbki gazu i pyłu z warkocza komety. Cenny materiał został zamknięty w specjalnej kapsule, w której w niedzielę, zgodnie z planem, dostarczono go na Ziemię.

Kapsuła została uwolniona w odległości ponad 110 tys. kilometrów od Ziemi. Stardust następnie miał uruchomić swoje silniki i wejść na orbitę dookoła Słońca.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Opisują działania administracji Trumpa. Niepokój obrońców praw człowieka
Opisują działania administracji Trumpa. Niepokój obrońców praw człowieka
Wymiana więźniów z Białorusią. Donald Tusk o szczegółach
Wymiana więźniów z Białorusią. Donald Tusk o szczegółach
W lesie miał zaatakować ją niedźwiedź. Jest oficjalne potwierdzenie
W lesie miał zaatakować ją niedźwiedź. Jest oficjalne potwierdzenie
Deficyt w ukraińskiej armii. Brakuje rakiet do obrony powietrznej
Deficyt w ukraińskiej armii. Brakuje rakiet do obrony powietrznej
Alarmujące dane zza Odry. Nie było tak od 1946 roku
Alarmujące dane zza Odry. Nie było tak od 1946 roku
Joschka Fischer: wątpię, czy NATO przetrwa erozję zaufania
Joschka Fischer: wątpię, czy NATO przetrwa erozję zaufania
Pościg na A4. W Berlinie ukradł auto warte ponad milion
Pościg na A4. W Berlinie ukradł auto warte ponad milion
Śmierć posła Litewki. Podejrzany o spowodowanie wypadku opuścił areszt
Śmierć posła Litewki. Podejrzany o spowodowanie wypadku opuścił areszt
Polskie służby zatrzymały zbiega z więzienia w Belgii
Polskie służby zatrzymały zbiega z więzienia w Belgii
Wymiana z Białorusią. Media: wśród uwolnionych polski zakonnik
Wymiana z Białorusią. Media: wśród uwolnionych polski zakonnik
Cichanouska o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta. "Wielki dzień"
Cichanouska o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta. "Wielki dzień"
Breivik zmienił nazwisko. Tak teraz figuruje
Breivik zmienił nazwisko. Tak teraz figuruje