Miller poda się do dymisji

Premier Leszek Miller zapowiedział, że 2 maja poda się do dymisji.
Oświadczenie takie wygłosił na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Prezydent zapowiedział, że jeśli nowy rząd nie zdobędzie odpowiednio szerokiego poparcia w parlamencie, będzie należało przeprowadzić wcześniejsze wybory.

Premier Leszek Miller i prezydent Aleksander Kwaśniewski po konferencji prasowej
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

Jako dwie główne przyczyny dymisji Leszek Miller wymienił kryzys zaufania społeczeństwa do jego rządu oraz rozłam polityczny w rządzącej koalicji.

Premier udał się na spotkanie z prezydentem zaraz po powrocie ze szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Podczas konferencji prasowej premier powiedział, że na szczycie w Brukseli przekonał się po raz kolejny, że Polska ma silną pozycję w Europie.

Miller zwrócił uwagę na wyraźną poprawę makroekonomicznych wskaźników polskiej gospodarki. Zaznaczył jednak, że te wskaźniki bardzo wolno przekładają się na poprawę sytuacji materialnej polskich gospodarstw, co prowadzi do niezadowolenia społecznego.

Miller zaznaczył, że bardzo ważnym powodem decyzji o dymisji jest nowa sytuacja na polskiej scenie politycznej. Część posłów i senatorów SLD postanowiła wystąpić z Sojuszu i założyć nowe ugrupowanie - Socjaldemokrację Polską. "Demokracja ma swoje prawa. Nie można rządzić, gdy nie ma się oparcia we własnym zapleczu politycznym" - powiedział Miller

Premier Leszek Miller powiedział, że za wyborem 2 maja jako terminu złożenia przez niego dymisji stoi przekonanie, że nie można dopuścić, aby nawet w najmniejszym stopniu zakłócony został przebieg realizacji w najbliższych dniach bardzo ważnych zadań, jakie są jeszcze do wykonania przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.

"Zapowiedź złożenia dymisji przedstawiam publicznie już obecnie, aby ułatwić przebieg procesu ukształtowania nowej Rady Ministrów, aby kolejny rząd mógł niezwłocznie przystąpić do realizacji swoich obowiązków" - wyjaśnił premier.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski zapowiedział, że już w poniedziałek, po konsultacjach z przewodniczącymi największych klubów parlamentarnych, poda nazwisko swojego kandydata na nowego premiera.

Prezydent zaznaczył, że gdyby ugrupowania parlamentarne nie udzieliły wsparcia rządowi, który powstanie po 2 maja - konieczne będą przyspieszone wybory. "W moim przekonaniu jesteśmy na takim etapie historii, gdzie trzeba temu rządowi i następnemu, który powstanie po drugim maja pomóc" - podkreślił.

Wybrane dla Ciebie
Kolejne rejsy zawieszone. Komunikat PLL LOT
Kolejne rejsy zawieszone. Komunikat PLL LOT
KE reaguje na słowa Zełenskiego. "Taki język jest nieakceptowalny”
KE reaguje na słowa Zełenskiego. "Taki język jest nieakceptowalny”
Atakują amerykańskie bazy. Iran potwierdza uderzenie
Atakują amerykańskie bazy. Iran potwierdza uderzenie
Pentagon potwierdza. Zabito Irańczyka kierującego spiskiem na Trumpa
Pentagon potwierdza. Zabito Irańczyka kierującego spiskiem na Trumpa
Tragiczny finał poszukiwań. Zaginiona aktorka nie żyje
Tragiczny finał poszukiwań. Zaginiona aktorka nie żyje
Trump zapowiada "upadek" kolejnego reżimu. "Szybko"
Trump zapowiada "upadek" kolejnego reżimu. "Szybko"
Iran stracił perłę. Jest nagranie z ataku USA
Iran stracił perłę. Jest nagranie z ataku USA
Wiceminister Iranu wyśmiał Trumpa. Oto, co powiedział
Wiceminister Iranu wyśmiał Trumpa. Oto, co powiedział
Ukraina ma pomóc USA ws. Iranu. Są pierwsze kroki
Ukraina ma pomóc USA ws. Iranu. Są pierwsze kroki
Chwytają się brzytwy. Tak ukrywają się członkowie irańskiego reżimu
Chwytają się brzytwy. Tak ukrywają się członkowie irańskiego reżimu
To wygląda na początek buntu szejków. "Kto pozwolił zamienić region w pole bitwy?"
To wygląda na początek buntu szejków. "Kto pozwolił zamienić region w pole bitwy?"
Wypadek limuzyny Szydło. Kolejny funkcjonariusz usłyszał zarzut
Wypadek limuzyny Szydło. Kolejny funkcjonariusz usłyszał zarzut