Miedwiediew atakuje Zełenskiego. Skandaliczny wpis
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oskarżył prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o złą wolę i nazwał go "śmierdzącym draniem". Rosyjski polityk zamieścił skandaliczny wpis w mediach społecznościowych po domniemanym ataku dronów na rezydencję Władimira Putina.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Najważniejsze informacje:
- Dmitrij Miedwiediew oskarżył Wołodymyra Zełenskiego o eskalację konfliktu i obwinia go o atak na rezydencję Władimira Putina.
- Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow twierdzi, że doszło do ataku 91 dronów, ale liczby te różnią się od informacji ministerstwa obrony.
- Wołodymyr Zełenski zaprzecza oskarżeniom i ostrzega przed możliwymi rosyjskimi atakami odwetowymi.
Bezczelne oświadczenie Dmitrija Miedwiediewa dotyczące prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego pojawiło się po rzekomej próbie ataku na rezydencję Władimira Putina. Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji nie przebierał w słowach, oskarżając Zełenskiego o eskalację konfliktu.
"Ten śmierdzący kijowski drań próbuje sabotować rozwiązanie konfliktu. Chce wojny. Cóż, przynajmniej będzie musiał się ukrywać do końca swojego marnego życia" - stwierdził Miedwiediew we wpisie w serwisie X.
Kijów odrzuca bezpodstawne oskarżenia
Moskwa nie przedstawiła dotąd dowodów na poparcie twierdzeń, jakoby Ukraina próbowała zaatakować rezydencję Putina - przypomniał Reuters.
Rosyjskie MSZ podało wcześniej, że Ukraina próbowała w nocy zaatakować dronami rezydencję Putina w obwodzie nowogrodzkim. Według szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, Ukraińcy użyli 91 dronów, z których wszystkie zostały zestrzelone. Minister dodał, że w ataku nikt nie ucierpiał, a bezzałogowce nie wyrządziły żadnej szkody. Liczby te rozmijają się z danymi rosyjskiego ministerstwa obrony.