Trwa ładowanie...
d3siogp

Michał Boni prowadzi głodówkę. "Ośmiesza się"

Europoseł Michał Boni rozpoczął dzisiaj głodówkę protestacyjną. Brzmi poważnie, ale po chwili już tak nie jest. „Głodówka” polityka PO potrwa tylko… jeden dzień. – To dezawuowanie dramatycznych akcji, w których ludzie nie jedli wiele dni. Boni się ośmiesza – mówi WP dr Rafał Chwedoruk, politolog.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Michał Boni prowadzi głodówkę. "Ośmiesza się"
(PAP, Fot: Grzegorz Jakubowski)
d3siogp

Michał Boni ogłosił dzisiaj, że prowadzi całodobową głodówkę rotacyjną. Politycy w Parlamencie Europejskim codziennie zmieniają się, by zwrócić uwagę na sytuację Nadii Sawczenko. To ukraińska pilotka aresztowana przez Rosjan w lipcu ubiegłego roku. Obecnie prowadzi głodówkę. Jej adwokaci boją się, że nie dożyje do procesu.

Polityk PO napisał na Twitterze, że prowadząc głodówkę, walczy o wolność dla pilotki. – To dezawuowanie protestów głodowych. Z jedzenia przez jeden dzień zrezygnował polityk, który ze swojej pensji jest w stanie przez miesiąc wyżywić batalion wojska – mówi dr Rafał Chwedoruk. – To gest, który nie ma żadnego znaczenia. „Protest” Boniego pokazuje infantylizm polskich elit, które tkwią w latach 80., gdy bycie opozycjonistą nie było już tak niebezpieczne jak wcześniej – podkreśla politolog.

Akcji Boniego broni dr Jarosław Flis. – Nie jest to zbyt mocna forma nacisku, na pewno nie wpłynie na Putina, ale warto próbować. Żadna z akcji, które zwracają uwagę na sprawę konfliktu na Ukrainie nie zasługuje na potępienie – mówi WP politolog.

Magda Kazikiewicz, Wirtualna Polska

d3siogp

Podziel się opinią

Share
d3siogp
d3siogp
Więcej tematów