Miasto strachu



Wleń. Gdyby syn nie zauważył płomieni, dzisiaj nas by tu nie było – mówi drżącym głosem Elżbieta Kott z Wlenia. Jej rodzina omal nie spłonęła w pożarze, który strawił pół jej domu. – W mieście grasują piromani i jeszcze dadzą o sobie znać – twierdzą mieszkańcy

Najpierw zapłonęły opuszczone baraki przy ul. Ogrodowej, tuż obok Rynku. Ogień przedostał się na sąsiedni budynek mieszkalny. – Spaliśmy w tym czasie. Syn usłyszał trzaski i wstał. Tylko dzięki temu żyjemy – mówi Elżbieta Kott. Ogień strawił dwa pokoje na poddaszu, łazienkę oraz stojący na podwórku samochód. Baraki zapaliły się równomiernie z każdej strony. Zupełnie tak, jakby ktoś w ich wnętrzu rozlał benzynę.

Seria pożarów

To już siódmy pożar w centrum miasta, w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Tydzień temu spłonął polonez, zaparkowany tuż obok targowiska miejskiego. Wcześniej ogień strawił m. in. budynek gospodarczy należący do sióstr elżbietanek. Znajdował się on kilkadziesiąt metrów od zbiornika z gazem. Płonęły także dwie stodoły oraz kilka altanek. – Piromani mogą wrócić w każdej chwili – mówi Tomasz Spyrka, mieszkaniec budynku przy ul. Ogrodowej. – Boję się spać, nie mówiąc już o spacerach po zmroku – wtrąca Teresa Kozłowska. – Na razie w wyniku pożarów nikt nie zginął. Ale w każdej chwili może dojść do tragedii – dodaje starszy mężczyzna, mieszkający w Rynku. Kim jest podpalacz? Nasi rozmówcy są zgodni: to dwaj młodzi wlenianie, w wieku dwudziestu kilku lat. Obaj nie pracują, utrzymują się z drobnych kradzieży. Widziano ich w nocy krótko przed tym, jak spłonął polonez. Podobno obaj piromani przyglądali się także, jak strażacy gasili budynek należący do sióstr elżbietanek. – Bili nam brawo i śmiali się z nas – mówią
ochotnicy. Do niedawna był spokój, bo jeden z nich siedział w więzieniu za kradzieże. Gdy wyszedł, zaczęły się podpalenia – mówi jeden z radnych, proszący o anonimowość. Nie chce podawać nazwiska, bo boi się, że piromani spalą jego majątek. – Mam mieszkanie i samochód – mówi.

Bezradna policja – Mamy związane ręce – tłumaczy młodszy inspektor Zdzisław Mirecki, zastępca komendanta powiatowego policji w Lwówku. – Podejrzewani R. i P. nie przyznają się do winy. Prawo jest tak skonstruowane, że aby postawić im zarzuty, musielibyśmy złapać ich na gorącym uczynku. To praktycznie niemożliwe. Jeśli któryś z mieszkańców widział podpalaczy w akcji, proszony jest o kontakt z nami. Tylko w ten sposób możemy udowodnić sprawcom winę – mówi Z. Mirecki. – Tak dalej być nie może – mówi burmistrz Wlenia, Bogusław Szeffs. W najbliższych dniach wystąpi do komendanta powiatowego policji z apelem o zaostrzenie działań zmierzających do ustalenia sprawców. – Mieszkańcy są przerażeni – mówi. – Im szybciej policja znajdzie sposób na złapanie sprawców, tym lepiej. Samorządowcy chcą włączyć się do rozwiązania problemu. – W czerwcu mamy sesję o bezpieczeństwie. Szczegółowo zbadamy na niej sprawę podpaleń – mówi przewodniczący rady miejskiej Marcin Fluder.

Robert Zapora

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Tusk zakpił z Orbana. "Na sali nie było żadnych Rosjan"
Tusk zakpił z Orbana. "Na sali nie było żadnych Rosjan"
Media: Kaczyński będzie zeznawał ws. dwóch wież. Podano datę
Media: Kaczyński będzie zeznawał ws. dwóch wież. Podano datę
Putin na szczycie G20? W tle pytanie o Nawrockiego
Putin na szczycie G20? W tle pytanie o Nawrockiego
Śmiertelny wypadek w Tarnówce. 13-latek przysypany ziemią
Śmiertelny wypadek w Tarnówce. 13-latek przysypany ziemią
Artykuł 42.7 zamiast artykułu 5. UE przygotowuje plan
Artykuł 42.7 zamiast artykułu 5. UE przygotowuje plan
Nowe informacje o śmierci Litewki; Żurek o poszukiwaniach szefa Zondy [SKRÓT PORANKA]
Nowe informacje o śmierci Litewki; Żurek o poszukiwaniach szefa Zondy [SKRÓT PORANKA]
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel