Miała pożyczać pieniądze od uczniów i zlecić pobicie jednego z nich

Prokuratura w Radomiu bada sprawę nauczycielki, która miała pożyczać pieniądze od uczniów i zlecić pobicie jednego z nich. Dochodzenie obejmuje okres od września 2023 do maja 2025 roku, a sprawę opisuje "Gazeta Wyborcza".

Miała pożyczać pieniądze od uczniów i zlecić pobicie jednego z nich. Zdj. ilustracyjneMiała pożyczać pieniądze od uczniów i zlecić pobicie jednego z nich. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Wojciech Olkusnik
Katarzyna Staszko

Co musisz wiedzieć?

  • Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód prowadzi śledztwo w sprawie nauczycielki, która miała przyjmować korzyści majątkowe od uczniów i ich rodziców - pisze "Gazeta Wyborcza".
  • Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył rodzic jednego z uczniów, a śledztwo obejmuje również wątek podżegania do pobicia.
  • Nauczycielka Magdalena M. jest obecnie na rocznym urlopie zdrowotnym, a szkoła nie prowadzi postępowania dyscyplinarnego z powodu braku formalnych skarg.

Według informacji podanych przez "Gazetę Wyborczą", nauczycielka z Zespołu Szkół Samochodowych w Radomiu miała pożyczać pieniądze od uczniów i ich rodziców, a następnie nie oddawać ich w całości.

Matka jednego z uczniów twierdzi, że pożyczyła nauczycielce 960 złotych, z czego odzyskała jedynie 600 złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kuriozalna sytuacja w Sopocie. Nietrzeźwy przyjechał autem na komendę

Czy doszło do podżegania do pobicia?

Jak czytamy, nauczycielka miała również zasugerować innym uczniom, by spotkali się z kolegą w parku i "wytłumaczyli mu", że nie powinno się donosić na wychowawczynię. Choć słowo "pobicie" nie padło, uczniowie odebrali to jako sugestię do agresji.

Ostatecznie do spotkania nie doszło, a uczniowie poinformowali innych nauczycieli o sytuacji.

"GW" podaje, że dyrektorka szkoły, Anna Stańczyk, przeprowadziła rozmowę wyjaśniającą z nauczycielką i udzieliła jej pouczenia. Szkoła nie wszczęła postępowania dyscyplinarnego z powodu braku formalnych skarg. Prokuratura bada jednak sprawę pod kątem przyjmowania korzyści majątkowych oraz podżegania do pobicia.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Wybrane dla Ciebie
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
On zastąpi Jermaka? Media donoszą o zmianach w Ukrainie
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Jeden z największych ataków Rosji. Duża część Kijowa bez prądu
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"
Techno na wejściu Kaczyńskiego. "Vixaaa"
Eksplozje na Morzu Czarnym. Dwa tankowce z "floty cieni" Rosji w ogniu
Eksplozje na Morzu Czarnym. Dwa tankowce z "floty cieni" Rosji w ogniu
Sensacyjne odkrycie pod podłogą w trakcie remontu
Sensacyjne odkrycie pod podłogą w trakcie remontu
Setki ofiar w Azji po katastrofie. Ogromna ewakuacja
Setki ofiar w Azji po katastrofie. Ogromna ewakuacja
32-latka zmarła. Lekarz usłyszał wyrok
32-latka zmarła. Lekarz usłyszał wyrok
Hermeliński o wecie prezydenta ws. wyborów. "Bez sensu"
Hermeliński o wecie prezydenta ws. wyborów. "Bez sensu"
UE reaguje na skandal korupcyjny w Ukrainie
UE reaguje na skandal korupcyjny w Ukrainie
Polska złożyła oficjalny wniosek o fundusze z programu SAFE
Polska złożyła oficjalny wniosek o fundusze z programu SAFE