Trwa ładowanie...
dsa64x2

Mec. Kaczyński pozywa PiS. Partia wykorzystała wizerunek protestujących bez ich zgody

Mecenas Jarosław Kaczyński pozwał komitet wyborczy PiS za rozpowszechnianie spotu wykorzystującego bezprawnie wizerunek osób protestujących przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim. Współpracujący z opozycją adwokat żąda zakazu publikowania spotu. - Rozstrzygnięcie w tej sprawie będzie precedensem - mówi nam Kaczyński.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Kaczyński, mecenas broniący protestujących pod Sejmem
Jarosław Kaczyński, mecenas broniący protestujących pod Sejmem (PAP, Fot: Rafał Guz)
dsa64x2

PiS tydzień temu opublikował spot "Totalna awantura to nie program dla Polski" uderzający w przeciwników partii rządzącej. Pojawiły się w nim czołowe postaci opozycji, ale także osoby protestujące przed Sejmem i Pałacem Prezydenckim przeciwko zmianom w sądownictwie. To one - jak informuje nas mec. Kaczyński - poprosiły adwokata, by pozwał komitet wyborczy PiS za bezprawne wykorzystanie ich wizerunków.

- Przepisy są jasne, jeśli chodzi o publikację wizerunku osób prywatnych bez ich zgody. Tego typu działania w przestrzeni publicznej są nieakceptowalne - mówi nam Jarosław Kaczyński.

dsa64x2

Gdy zauważamy, iż Platforma Obywatelska w przeszłości również publikowała spoty, pokazujące m.in. zwolenników PiS broniących krzyża przed Pałacem Prezydenckim ("Oni pójdą na wybory, a Ty?") i nikt wtedy PO nie pozywał, adwokat odpowiada: - Być może nikt nie pomyślał wcześniej o tym, by zgłosić się do prawnika. W takim razie rozstrzygnięcie w tej konkretnej w sprawie, w której interweniuję, będzie pewnego rodzaju precedensem.

Jak informuje nas Kaczyński, pozew nie będzie - choć na to liczył adwokat - rozpatrywany w trybie wyborczym. - Z tego prostego powodu, że tryb wyborczy dotyczy nieprawdziwych informacji, kłamstw. Tu nie mamy kłamstwa jako takiego, mamy manipulację i ujawniane wizerunki osób prywatnych. Przepisy są dość wąsko skonstruwane w tym przypadku - wyjaśnia Kaczyński.

dsa64x2

Cel mecenasa i jego klientów jest prosty: zablokować spot wyborczy PiS. - Złożyliśmy wniosek o zabezpieczenie roszczeń. Zabezpieczenie roszczenia sąd zobowiązany jest rozpatrzeć niezwłocznie. W związku z czym zakładam, że może to zostać rozpatrzone już w przyszłym tygodniu. A taki wniosek złożyliśmy z prostego powodu: żeby do czasu rozstrzygnięcia sprawy, do wyroku, ten spot nie mógł być publikowany. Ani w mediach społecznościowych, ani w telewizji - wyjaśnia w rozmowie z Wirtualną Polską adwokat.

Co na to komitet PiS? Chcieliśmy zapytać o to szefa sztabu wyborczego Tomasza Porębę (to on prezentował ów spot na konferencji prasowej), ale nie odbierał od nas telefonu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Skontaktuj się z nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Jasna deklaracja Trzaskowskiego ws. wyborów w Warszawie

dsa64x2

Podziel się opinią

Share
dsa64x2
dsa64x2
Więcej tematów