Maziarski zastąpi Kruk na stanowisku szefa KRRiT
Bracia Kaczyńscy po raz kolejny sięgają po
kolegów z Porozumienia Centrum. Jak dowiedział się "Super
Express", Jacek Maziarski, zasłużony gwardzista PC, zostanie
niebawem przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Elżbieta Kruk przejdzie do NIK i zostanie wiceszefem tej instytucji.
21.06.2007 | aktual.: 21.06.2007 02:40
Według gazety, Elżbieta Kruk już kilka miesięcy temu złożyła prezydentowi ustną dymisję. Nie ukrywała, że najbardziej interesuje ją praca w Najwyższej Izbie Kontroli - mówi "Super Expressowi" jeden z polityków PiS. W ostatnim czasie współpracownicy Lecha Kaczyńskiego gorączkowo poszukiwali jej następcy. Wszystko wskazuje na to, że znaleźli. Następcą Kruk zostanie Jacek Maziarski.
W zasadzie wszystko jest już dogadane. Maziarski jest do tej pracy doskonale przygotowany - zachwala go informator gazety. Maziarski w latach 70. był dziennikarzem, m.in. "Polityki" i "Kultury". Z braćmi Kaczyńskimi związał się w latach 80. Razem pracowali w Krajowej Komisji Wykonawczej Solidarności, a potem w "Tygodniku Solidarność". Obecny szef rządu był redaktorem naczelnym tego pisma, a Maziarski jego zastępcą. Potem z listy PC został posłem pierwszej kadencji. Następnie odszedł z polityki i wrócił do mediów (był m.in. szefem "Wiadomości" TVP).
Ostatnio "zasłynął" ekspertyzą przygotowaną dla Ludwika Dorna, kiedy ten był jeszcze szefem MSWiA. Wykazywała ona, że dziennikarz RMF FM, wręczając na konferencji prasowej ministrowi Markowi Surmaczowi kanapki... złamał trzy ustawy (kilka miesięcy wcześniej Surmacz kazał policjantom zawieźć kanapki na wrocławski dworzec, gdy dojeżdżała tam wiceminister pracy). Po dymisji Dorna o sprawie zapomniano, a dokumenty trafiły do kosza - czytamy w "Super Expressie". (PAP)