Trwa ładowanie...
d1o80jp
Martin Schulz: mam prawo krytykować działania polityczne podejmowane w Polsce
x-news/TVN 24Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Martin Schulz: mam prawo krytykować działania polityczne podejmowane w Polsce

• Szef PE: krytykowanie partii politycznych nie jest wymierzone w naród
• Zaznaczył, że każdy ma prawo do komentowania
• "Rozmowa z premier Szydło przebiegała w bardzo dobrej atmosferze"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1o80jp

Każdy, bez względu na swoją narodowość, ma prawo do komentowania i krytykowania politycznych decyzji oraz partii - powiedział szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, pytany o jego niedawne kontrowersyjne wypowiedzi o sytuacji w Polsce.

Na konferencji prasowej w Brukseli Schulz przekonywał, że "bardzo ceni polski naród". - Jako niemiecki polityk widzę szczególną odpowiedzialność mojego kraju za stosunki polsko-niemieckie. Podziwiam wielu Polaków i wielką historię Polski - podkreślił szef PE.

d1o80jp

- Jednak każdy, bez względu na swoją narodowość, ma prawo do komentowania i krytykowania decyzji i działań politycznych. Krytykowanie partii politycznych nie jest wymierzone w naród - powiedział.

- Nie mam obowiązku zgadzać się z każdym działaniem partii politycznych, które mają całkowicie odmienne opinie niż ja - dodał.

- Strategia, by interpretować zwycięstwo wyborcze jako mandat do transformacji kraju i podporządkowania wszystkiego prerogatywom zwycięskiej partii, nie powinna być realizowana w kraju członkowskim UE. To miałem na myśli - mówił Schulz, próbując wyjaśnić znaczenie swoich komentarzy.

W ostatnich tygodniach Schulz wypowiadał się na łamach niemieckich mediów, że sytuacja w Polsce przypomina mu zamach stanu i "sterowaną demokrację a' la Putin".

d1o80jp

Rozmowa z premier Szydło i przygotowania do debaty

Schulz poinformował też, że jego czwartkowa rozmowa telefoniczna z premier Beatą Szydło nie dotyczyła treści planowanej na przyszły tydzień debaty PE o sytuacji w Polsce, ale przygotowań organizacyjnych.

Podkreślił, że rozmowa przebiegała w bardzo dobrej atmosferze. - Ton rozmowy był z dużą dozą wzajemnego szacunku, nie mówiliśmy o kwestiach merytorycznych, ale o proceduralnych - powiedział Schulz.

Debata odbędzie się 19 stycznia, po 16:00. Szef parlamentu spodziewa się, że debata w europarlamencie będzie zapewne "żywa, ale przyzwoita".

d1o80jp

Jako pierwszy - według Schulza - głos w debacie ma zabrać szef KE Jean-Claude Juncker, a po nim premier Szydło. Następnie wypowiedzą się przedstawiciele frakcji w europarlamencie. Na koniec ponownie głos mają zabrać Juncker i Szydło.

W środę Komisja Europejska postanowiła rozpocząć wobec Polski procedurę ochrony praworządności w związku z reformą Trybunału Konstytucyjnego. Wiceszef KE Frans Timmermans poinformował, że celem jest dialog z polskim rządem i wyjaśnienie problemów.

d1o80jp

Podziel się opinią

Share

d1o80jp

d1o80jp
Więcej tematów