Trwa ładowanie...
d2ajd0q

Marek Falenta zatrzymany. Od 1 lutego powinien siedzieć w więzieniu

"Marek Falenta został zatrzymany" - informuje na Twitterze minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński. Blisko dwa miesiące temu Falenta powinien rozpocząć odbywanie kary 2,5 roku pozbawienia wolności.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marek Falenta decyzją sądu został skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności
Marek Falenta decyzją sądu został skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności (East News, Fot: Stefan Maszewski)
d2ajd0q

"Tak jak mówiłem, polska policja jak zawsze dała radę" - pisze Brudziński. Minister spraw wewnętrznych podziękował funkcjonariuszom, którzy brali udział w akcji.

Jak ustaliło RMF FM, biznesmen miał zatrzymywać się na krótko w kilku europejskich krajach, a finalnie zatrzymano go w Hiszpanii. Falenta miał podróżować samochodem.

We wtorek za Falentą wystosowano list gończy. Ale jak ustaliła WP, poszukiwania biznesmena trwały już znacznie wcześniej.

d2ajd0q

Falenta nie stawił się w więzieniu

- Skazany Marek F. powinien się stawić we właściwej jednostce penitencjarnej bezzwłocznie w dniu 2 lutego, kiedy postanowienie o odmowie odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności stało się prawomocne. Sąd wysłał do właściwej jednostki policji nakaz doprowadzenia Marka F. do aresztu śledczego w dniu 1 lutego. Czynność ta została wykonana w związku z niezgłoszeniem się Marka F. do aresztu śledczego, celem odbycia kary pozbawienia wolności. W dniu 21 lutego sąd wysłał do policji ponaglenie nakazu doprowadzenia - informowała nas niedawno sekcja prasowa warszawskiego sądu okręgowego.

W lutym Radio ZET donosiło też, że Falenta mógł przebywać w szpitalu psychiatrycznym. Miejsca pobytu swojego klienta nie chciał wtedy zdradzić jego obrońca. - Jego stan zdrowia stale się pogarszał, nie wykluczam że może nie być świadomym tego, że został wezwany do odbycia kary - mówił adwokat biznesmena Marek Małecki.

Zobacz także: "Farsa", "kabaret". Giertych wzywa Kaczyńskiego. Bielan komentuje

d2ajd0q

W podobnym tonie wypowiadał się wtedy dla Wirtualnej Polski. - Nie mam pewności, czy mój klient ma świadomość tych wszystkich zdarzeń – przekazał Wirtualnej Polsce mecenas Małecki.

Pod koniec lutego na konferencji w Sejmie politycy Platformy skrytykowali działania służb w sprawie biznesmena. - Dlaczego ten człowiek wciąż przebywa na wolności? Czy nad biznesmenem został roztoczony parasol ochronny rządu? Jak to jest, że ktoś 1 lutego ma stawić się w więzieniu, ktoś, kto jest skazany prawomocnym wyrokiem, a w ciągu dwudziestu kilku dni nie ma żadnych działań państwa - pytał poseł Cezary Tomczyk.

Falenta nagrywał w restauracjach

d2ajd0q

Były biznesmen został skazany w słynnej "aferze taśmowej" za podsłuchiwanie czołowych polityków, urzędników i biznesmenów w stołecznych restauracjach. Aparaturę podsłuchową montowali kelnerzy, którzy pracowali dla Falenty. Dwóch z nich sąd skazał na 10 miesięcy w zawieszeniu oraz nakazał zapłacić grzywnę. Trzeci kelner, Łukasz N., miał przekazać 50 tys. złotych na cel społeczny. W latach 2013-2014 w dwóch lokalach podsłuchano m.in. ówczesnego szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego czy zmarłego biznesmena Jana Kulczyka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


d2ajd0q

d2ajd0q
d2ajd0q
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów